8 czerwca 1533 roku na Wawelu odbyła się uroczysta konsekracja jednego z najwybitniejszych dzieł architektury renesansowej w Europie – Kaplicy Zygmuntowskiej.
Ta niewielka, ale olśniewająca budowla, przylegająca do południowej ściany katedry wawelskiej, to nie tylko miejsce spoczynku ostatnich Jagiellonów, lecz także świadectwo artystycznej wizji i mecenatu Zygmunta Starego. Dziś, niemal pięć wieków później, wciąż zachwyca swoją harmonią form.
Pomysł budowy kaplicy narodził się w 1515 roku, po śmierci pierwszej żony króla, Barbary Zapolyi. Choć główną motywacją była chęć uczczenia zmarłej małżonki, projekt szybko przekształcił się w zamysł stworzenia królewskiego mauzoleum – nowoczesnego, reprezentującego nowy styl, który właśnie zaczynał zdobywać Europę – renesans. Dotąd dominowały w Polsce gotyckie formy, szczególnie w architekturze sakralnej. Kaplica Zygmuntowska miała wyznaczyć nowy kierunek.
Prace projektowe nad Kaplicą Zygmuntowską prawdopodobnie rozpoczęły się już w 1516 roku. W 1517 Bartolomeo Berrecci zaprezentował królowi Zygmuntowi Staremu model planowanego mauzoleum. Po rozbiórce wcześniejszej gotyckiej kaplicy z XIV wieku i zgromadzeniu potrzebnych materiałów, wiosną 1519 roku uroczyście wmurowano kamień węgielny pod budowę nowej świątyni.
Berrecci, który przybył do Polski z rekomendacji prymasa Jana Łaskiego, stworzył projekt odwołujący się do klasycznych zasad renesansowej architektury – harmonii, symetrii i doskonałych proporcji. Do współpracy zaproszono również innych artystów z Włoch, czyniąc z budowy kaplicy międzynarodowe przedsięwzięcie.
Fundamenty pod kryptę grobową powstały jako pierwsze. Następnie wzniesiono kwadratowy korpus, ośmioboczny tambur i złoconą kopułę z latarnią wieńczoną krzyżem. Całość, pokryta jasnym piaskowcem i ozdobiona licznymi detalami architektonicznymi, kontrastuje z ceglanymi murami średniowiecznej katedry.
Kaplica Zygmuntowska została zaprojektowana według renesansowych ideałów – plan kwadratu przechodzącego w ośmiobok, a następnie w cylinder latarni, symbolizuje nie tylko dążenie do doskonałości, ale także duchowe wznoszenie się od świata materialnego ku boskiemu. Inspiracje ideowe czerpano z dzieł Witruwiusza i humanistycznej filozofii harmonii wszechświata. We wnętrzu zwraca uwagę renesansowa ornamentyka, kuty brązowy parkan, bogaty program rzeźbiarski i nagrobki Zygmunta Starego, Zygmunta Augusta oraz Anny Jagiellonki. Centralne miejsce zajmuje ołtarz z obrazami Męki Pańskiej autorstwa Georga Pencza.
Czytaj też: Przez to Jan Matejko zrzekł się honorowego obywatelstwa Krakowa
Kaplica od początku była traktowana jako dzieło wyjątkowe. Już w XIX wieku niemiecki historyk sztuki August Essenwein nazwał ją „perłą renesansu po tej stronie Alp”. Choć niewielka, ma ogromne znaczenie kulturowe. Była pierwszym dziełem sztuki w Polsce całkowicie zgodnym z włoskimi kanonami renesansu i zapoczątkowała tzw. renesans wawelski – nurt architektury i sztuki, który nadał królewskiej rezydencji nowoczesny charakter.
Z czasem Kaplica Zygmuntowska przekształciła się z osobistego mauzoleum w miejsce pochówku całej linii Jagiellonów. W XVII wieku jej kulturotwórcza rola została podkreślona przez budowę bliźniaczo podobnej Kaplicy Wazów po drugiej stronie południowego wejścia do katedry – symbolicznego dialogu dwóch dynastii.
To dzieło, które pokazuje, jak sztuka potrafi przekraczać granice epok i państw, tworząc przestrzeń duchową, kulturową i estetyczną, która trwa – niezmiennie piękna – od niemal pół tysiąca lat.
Czytaj też: Nasza Wieżą Eiffla, czyli Panorama Racławicka
Kresy.pl / iSztuka






