Kanada ogłosiła nowy pakiet wsparcia wojskowego dla Ukrainy. Pomoc w wysokości 35 mln dolarów kanadyjskich obejmuje m.in. wozy opancerzone Coyote i Bison oraz zestawy walki elektronicznej.
Kanada ogłosiła kolejny pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy. Wsparcie o łącznej wartości ponad 35 mln dolarów kanadyjskich (ok. 25,5 mln dolarów amerykańskich) zostało zapowiedziane przez ministra obrony Davida J. Smitha McGinty’ego podczas 28. spotkania Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy w formacie Ramstein.
Zgodnie z komunikatem prasowym Ministerstwa Obrony Kanady, 30 mln dolarów z nowego pakietu zostanie przeznaczone na zakup transporterów opancerzonych Coyote i Bison, a także nowego wyposażenia i amunicji dostarczanych przez kanadyjskie firmy z sektora obronnego.
Jest to kontynuacja wcześniejszych działań Kanady, która w grudniu 2024 roku przekazała Ukrainie 64 transportery opancerzone typu Coyote.
Dodatkowo, 5 mln dolarów kanadyjskich zostanie przeznaczone na zestawy do prowadzenia walki elektronicznej, również produkowane przez krajowy przemysł obronny.
W ramach trwającej współpracy z Ukrainą, Kanada konsekwentnie wspiera działania obronne tego państwa, dostarczając zarówno sprzęt wojskowy, jak i środki umożliwiające prowadzenie nowoczesnych operacji militarnych. Nowy pakiet stanowi kolejny krok w długofalowym zaangażowaniu Ottawy na rzecz wzmacniania zdolności obronnych Kijowa.
Przypomnijmy, że kanadyjski producent pojazdów opancerzonych Roshel uruchomił nową linię produkcyjną na Ukrainie — poinformował dyrektor generalny firmy Romasz Szymonow podczas konferencji „Protecting Ukraine’s Future: Security Guarantees and Demining for Recovery and Reconstruction”. Jak podkreślił, decyzja ta jest elementem długofalowej strategii firmy i została poprzedzona zakończeniem etapu planowania.
„Zakończyliśmy etap planowania i już uruchomiliśmy zakład produkcyjny na Ukrainie. Przedsiębiorstwo zostało otwarte dwa miesiące temu i obecnie działa aktywnie” – przekazał Szymonow.
Ze względów bezpieczeństwa lokalizacja zakładu nie została ujawniona. „Z całą pewnością będzie to bardzo pożądany cel dla Rosjan” – dodał dyrektor generalny Roshel.
Producent podkreślił, że decyzja o rozpoczęciu działalności na Ukrainie pozwoliła firmie uzyskać dostęp do wykwalifikowanej kadry inżynieryjnej i technicznej. „Zyskaliśmy niesamowitych ludzi, którzy mają umiejętności, wiedzę i doświadczenie, które można przekuć w realne rozwiązania. Tego nie znajdzie się nigdzie indziej” – zaznaczył Szymonow.
Kresy.pl
































