Fiński parlament zatwierdził przedłużenie przepisów umożliwiających odrzucanie wniosków azylowych składanych na granicy z Rosją. Decyzja budzi kontrowersje, ponieważ narusza międzynarodowe zobowiązania kraju.
W środę fiński parlament zagłosował za przedłużeniem obowiązywania przepisów nadzwyczajnych, które umożliwiają odrzucanie wniosków azylowych składanych przez migrantów na wschodniej granicy z Rosją. Nowelizacja przedłuża obowiązywanie prawa do końca 2026 roku. Za głosowało 168 posłów, przeciw było 29.
Finlandia zamknęła wszystkie przejścia pasażerskie na granicy z Rosją pod koniec 2023 roku. Władze oskarżyły Moskwę o celowe destabilizowanie sytuacji w kraju poprzez kierowanie migrantów z Afryki i Azji w stronę fińskiej granicy. Rosja zaprzeczyła tym oskarżeniom. W 2023 roku przez granicę od strony Rosji przedostało się około 1300 migrantów, co skłoniło rząd w 2024 roku do wprowadzenia specjalnej ustawy umożliwiającej ich odsyłanie bez rozpatrywania wniosków azylowych — działanie niezgodne z unijnymi przepisami i międzynarodowymi zobowiązaniami Finlandii.
Minister finansów Riikka Purra z rządzącej nacjonalistycznej Partii Finów skomentowała decyzję słowami: „Prawo graniczne przegłosowane, ledwie. Dziękuję dużej większości, która pomyślała o dobru ojczyzny”. Aby przedłużenie mogło zostać uchwalone jako ustawa nadzwyczajna, potrzebna była zgoda pięciu szóstych członków 200-osobowego parlamentu — próg ten został osiągnięty.
Przeciwnicy ustawy wskazują na zagrożenie dla praworządności. „Finlandia powinna pozostać państwem prawa i odpowiadać na działania sąsiada w sposób zgodny z własną konstytucją i zobowiązaniami międzynarodowymi, a nie działać jak Rosja”, skomentowała Minja Koskela, przewodnicząca opozycyjnego Sojuszu Lewicy.
Dane fińskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych pokazują, że po zamknięciu granicy napływ migrantów niemal całkowicie ustał — od stycznia 2024 roku nielegalnie granicę przekroczyło jedynie osiem osób.
Fiński resort obrony poinformował wcześniej o podejrzeniach, że dwa rosyjskie samoloty wojskowe naruszyły przestrzeń powietrzną Finlandii. Do zdarzenia miało dojść w pobliżu Porvoo, na południu kraju.
“Poważnie traktujemy podejrzenie naruszenia terytorium i prowadzimy dochodzenie” – napisał minister obrony Antti Hakkanen w komunikacie opublikowanym na stronie resortu.
Minister dodał, że sprawą zajmuje się fińska Straż Graniczna, która w późniejszym czasie udostępni dokładniejsze informacje dotyczące incydentu.
Media wskazują, że to pierwsze zdarzenie tego rodzaju od lutego, kiedy to rosyjski samolot po raz ostatni miał naruszyć fińską przestrzeń powietrzną. Wtedy rosyjski samolot wszedł na kilka minut w fińską przestrzeń powietrzną nad Zatoką Fińską, na zachód od Hanko.
Kresy.pl/Reuters






























