Izraelski system Iron Beam wkracza w fazę operacyjną, przynosząc innowację w dziedzinie laserowej obrony powietrznej. W mediach społecznościowych opublikowano film, przedstawiając zestrzelenia przez Iron Beam dronów wysłanych przez Hezbollah.
System Iron Beam (Magen Or) to izraelska broń oparta na energii kierowanej, opracowana przez Rafael Advanced Defense Systems i zaprezentowana po raz pierwszy 11 lutego 2014 r. podczas Singapore Airshow. Broń ta wykorzystuje laser światłowodowy do generowania wysokoenergetycznej wiązki laserowej, przeznaczonej do neutralizowania rakiet krótkiego zasięgu, pocisków moździerzowych, dronów oraz innych celów powietrznych. System osiąga moc 100–150 kW i może działać w zasięgu do 7 km.
Iron Beam stanowi uzupełnienie izraelskiej warstwy obrony przeciwrakietowej, działając obok takich systemów jak Arrow 2, Arrow 3, David’s Sling i Iron Dome. Główne zalety systemu to niższe koszty jednostkowe przechwyceń – około 2 tys. dolarów za jeden strzał – oraz nieograniczona liczba możliwych użyć, w przeciwieństwie do rakietowych przechwytujących, których koszt może sięgać nawet 150 tys. dolarów.
Bateria Iron Beam składa się z radaru obrony powietrznej, systemu dowodzenia i kontroli (C2) oraz dwóch laserów HEL (High-Energy Laser). System jest w stanie przechwycić cel w ciągu kilku sekund od momentu jego wykrycia. Jednak skuteczność systemu zależy od warunków pogodowych, co ogranicza jego użyteczność w czasie mgły, deszczu lub przy dużym zachmurzeniu.
Rafael rozpoczął rozwój technologii laserowej już 20 lat temu, jednak dopiero niedawno udało się uzyskać stabilną wiązkę zdolną do neutralizacji zagrożeń z większej odległości. W kwietniu 2022 r. izraelskie Ministerstwo Obrony oraz Rafael poinformowali o udanych testach systemu, który zestrzelił drony, rakiety, pociski moździerzowe i przeciwpancerne. Jednocześnie wojsko naciskało na przyspieszenie wdrożenia Iron Beam z powodu możliwych niedoborów przechwytujących pocisków systemu Iron Dome.
Według deklaracji z października 2022 r., Rafael przewiduje, że pełne wdrożenie Iron Beam zajmie „dwa do trzech lat”. Dalszy rozwój systemu wspiera finansowo izraelskie Ministerstwo Obrony od 2016 r., a także wielomiliardowa dotacja rządu USA, przyznana za kadencji prezydenta Joe Bidena.
Izrael opublikował materiał filmowy potwierdzający, że jego nowa broń energetyczna „Iron Beam” jest w użyciu i została użyta do zestrzelenia dronów wystrzelonych przez Hezbollah w zeszłym roku.
Israel has released footage confirming that its new Directed Energy Weapon “Iron Beam” is in active service and was used to shoot down drones launched by Hezbollah last year.
Every interception cost Israel no more than USD $5 each. pic.twitter.com/bo7jSXCGuZ
— Visegrád 24 (@visegrad24) May 29, 2025
W maju 2023 r. Rafael zaprezentował również wersję morską – Naval Iron Beam – przeznaczoną do ochrony jednostek pływających przed rojami dronów i pociskami przeciwokrętowymi. System ma zostać zainstalowany na korwecie klasy Reshef i wejść do służby operacyjnej w ciągu 4–5 lat.
Uzupełnieniem izraelskiego potencjału laserowego jest działalność firmy Elbit Systems, która prowadzi prace nad mobilnymi systemami laserowymi montowanymi na dronach i samolotach, zdolnymi do działania ponad warstwami chmur. Celem jest możliwość neutralizacji zagrożeń balistycznych i hipersonicznych, które poruszają się z prędkością kilkukrotnie większą niż dźwięk. Rozwój ten jest współfinansowany m.in. przez pozyskaną w maju ofertę publiczną Elbit o wartości 500 mln dolarów.
Pomimo postępów technologicznych izraelscy wojskowi ostrzegają przed nadmiernymi oczekiwaniami. „Laser nie rozwiąże wszystkich naszych problemów ani nie zneutralizuje każdego zagrożenia” – powiedział generał brygady (rez.) Ran Kochav. Jednym z największych wyzwań pozostaje zdolność Iron Beam do zwalczania zmasowanych ataków rakietowych.
Równolegle do Izraela, prace nad bronią laserową prowadzone są także w innych krajach. Indie opracowały prototyp systemu Surya, który ma moc 300 kW i zasięg 20 km. System może być wykorzystywany do zwalczania celów powietrznych, w tym dronów, samolotów i pocisków. Czas gotowości operacyjnej wynosi 10 sekund, a koszt pojedynczego użycia to około 50 groszy. Broń może być używana jako system stacjonarny lub mobilny, zintegrowany z radarami i systemami dowodzenia.
Wielka Brytania rozwija system DragonFite o zasięgu 1 km, a armia USA testuje broń o mocy do 150 kW w ramach systemu AN/SEQ-3 z planami rozwoju wersji 500 kW. Chiny z kolei opracowały m.in. laser Sheng-1 (100 kW, zasięg 2 km) oraz karabin laserowy ZKZM-500 o mocy 50 kW, zdolny do obezwładniania ludzi i pojazdów.
W grudniu 2024 r. Ukraina poinformowała o wprowadzeniu własnej broni laserowej. System Tryzub (Trójząb) ma operacyjny zasięg do 2 km i jest rozwijany przez Siły Systemów Bezzałogowych z zamiarem zwiększenia jego mocy i skali działania.
Kresy.pl/calcalistech.com
































