W Niemczech setki szkół otrzymują wiadomości z informacjami o zagrożeniu bombowym. Choć policja traktuje je z pełną powagą, jak dotąd nie odnaleziono żadnych materiałów wybuchowych.
Fala e-maili z pogróżkami nie ustaje. Jak informuje Krajowy Urząd Policji Kryminalnej w Stuttgarcie, tylko w Badenii-Wirtembergii w poniedziałek, 26 maja 2025 roku, odnotowano 180 tego typu wiadomości. W Nadrenii-Palatynacie problem dotyczył co najmniej 50 szkół. Rzecznik tamtejszej policji mówił o “fali gróźb”. W Saksonii sprawa dotknęła kilkunastu szkół.
W Turyngii zgłoszenia napłynęły z 36 placówek, w Berlinie z 13, natomiast w Brandenburgii odnotowano 22 takie przypadki.
Według informacji przekazanych przez Krajowy Urząd Kryminalny (LKA) w Nadrenii-Palatynacie, są to groźby zawarte w formie pisemnej. “W mailach zawarta jest informacja o podłożeniu bomby, która ma wybuchnąć w określonym czasie” – wskazano.
LKA w Badenii-Wirtembergii oszacował, że w ostatnich dniach wpłynęła “mniej niż trzycyfrowa liczba” takich wiadomości. Rzecznik Urzędu podkreślił, że każde zgłoszenie jest analizowane z należytą starannością, jednak do tej pory nie pojawiły się żadne konkretne dowody na realne zagrożenie.
Zjawisko to ma ogólnokrajowy charakter. Funkcjonariusze podejrzewają, że może mieć ono związek z trwającym okresem maturalnym.
Podobne wiadomości trafiły również do wielu szkół w sąsiedniej Austrii. Jak poinformował Omar Haijawi-Pirchner, szef austriackiego Urzędu Ochrony Konstytucji (DSN), w ciągu ostatnich trzech dni ponad 50 tamtejszych szkół otrzymało pogróżki.
Czytaj także: Coraz więcej ataków z użyciem noża w Niemczech. Ponad połowa zidentyfikowanych sprawców to imigranci
dw.com / Kresy.pl































