Włoski Trybunał Konstytucyjny orzekł w czwartek, że pary jednopłciowe kobiet, które decydują się na zapłodnienie in vitro za granicą, mogą zostać prawnie uznane za rodziców we Włoszech, nawet jeśli jedna z nich nie jest biologiczną matką. Wyrok zapadł mimo sprzeciwu rządu Giorgii Meloni.
23 maja Włoski Trybunał Konstytucyjny orzekł, że dzieci urodzone przez pary jednopłciowe kobiet w wyniku zapłodnienia in vitro przeprowadzonego za granicą, gdzie jest to legalne, mogą być zarejestrowane jako dzieci dwóch matek. Oznacza to, że od teraz nie będzie wymagane wszczynanie odrębnych procedur adopcyjnych dla matki niebiologicznej.
Decyzja ta unieważnia część ustawy z 2004 r., która nie pozwalała, aby obie kobiety w związkach jednopłciowych mogły zostać zarejestrowane jako prawne matki, nawet jeśli obie wyraziły zgodę na zabieg.
Wyrok odrzuca również wcześniejsze wytyczne rządu premier Giorgii Meloni, zawarte przez ministra spraw wewnętrznych Matteo Piantedosiego z 2023 r., który zakazywał automatycznego uznawania „matki intencjonalnej” za pełnoprawnego rodzica.
Trybunał uznał, że odmowa takiego uznania narusza konstytucyjne zasady równości, tożsamości osobistej i prawa dziecka do opieki oraz edukacji ze strony obojga rodziców. Podkreślono, że prawo musi uwzględniać zmieniającą się rzeczywistość społeczną, a obowiązujące regulacje doprowadziły do nierówności i niespójnych orzeczeń sądowych w różnych częściach kraju.
Sprawa trafiła do Trybunału za pośrednictwem sądu w Lukce, który zakwestionował legalność odrzucenia rejestracji dwóch matek w konkretnym przypadku. W uzasadnieniu wyroku zaznaczono, że obecna praktyka prowadziła decyzji władz lokalnych, które w analogicznych sytuacjach podejmowały odmienne działania — w jednych gminach wpisywano obie matki do aktu urodzenia, w innych tylko biologiczną.
Orzeczenie nie zmienia ograniczeń dotyczących dostępu do zapłodnienia in vitro, które we Włoszech nadal przysługuje wyłącznie parom heteroseksualnym. Trybunał podkreślił jednak, że w przypadku dzieci urodzonych dzięki procedurze in vitro za granicą, gdzie jest ona dopuszczalna, prawo powinno zezwalać na wpisanie lesbijek jako „dwóch matek”.
W osobnym orzeczeniu Trybunał uznał, że obecny zakaz dostępu do in vitro dla lesbijek nie jest niezgodny z konstytucją, ale stwierdził, że parlament ma prawo rozważyć jego zmianę, jeśli uzna to za konieczne.
Rząd Giorgii Meloni nie wydał oficjalnego stanowiska po ogłoszeniu wyroku. Jednak dotychczasowa polityka gabinetu, w tym wspomniana decyzja z 2023 r., wskazuje na konsekwentny sprzeciw wobec uznania praw rodzin jednopłciowych. Konserwatywne włoskie środowiska krytykowały decyzję Trybunału, argumentując, że dziecko nie może mieć dwóch matek. Premier Meloni od lat opowiada się za modelem tradycyjnej rodziny i sprzeciwia się rozszerzaniu uprawnień prawnych osób LGBT+.
Zobacz także: Rząd Włoch nakazał szkołom zakończenie stosowania języka “neutralnego płciowo”
Kresy.pl/ilgiornale.it































