Premier Polski Donald Tusk odniósł się do propozycji rosyjskiej strony w sprawie rozpoczęcia negocjacji pokojowych z Ukrainą, podkreślając, że społeczność międzynarodowa oczekuje natychmiastowego i bezwarunkowego zawieszenia broni.
Premier Rzeczypospolitej Polskiej Donald Tusk we wpisie opublikowanym w serwisie X odniósł się do deklaracji prezydenta Rosji Władimira Putina, dotyczącej gotowości do bezpośrednich negocjacji z Ukrainą bez stawiania warunków wstępnych.
Szef polskiego rządu zaznaczył, że społeczność międzynarodowa oczekuje zdecydowanej reakcji w postaci zawieszenia broni. „W odpowiedzi na nasz apel Rosjanie zaproponowali rozpoczęcie rozmów pokojowych 15 maja. Jednak świat czeka na jednomyślną decyzję o natychmiastowym i bezwarunkowym zawieszeniu broni. Ukraina jest gotowa. Dość ofiar!”, napisał Donald Tusk.
In response to our appeal, the Russians have proposed peace talks starting May 15. The world, however, іs waiting for univocal decision on an immediate and unconditional ceasefire. Ukraine is ready. No more victims!
— Donald Tusk (@donaldtusk) May 11, 2025
Wpis stanowi reakcję na doniesienia o możliwym wznowieniu procesu pokojowego. Zgodnie z zapowiedzią strony rosyjskiej, rozmowy miałyby rozpocząć się 15 maja, jednak brak jednoznacznego porozumienia w sprawie natychmiastowego zakończenia działań wojennych wywołuje niepokój wśród partnerów międzynarodowych.
Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin zaproponował wznowienie bezpośrednich rozmów z Ukrainą, które miałyby odbyć się 15 maja w Stambule. Jak poinformował, propozycja nie zakłada żadnych wstępnych warunków i ma na celu osiągnięcie „trwałego pokoju” oraz „usunięcie pierwotnych przyczyn” trwającego od trzech lat konfliktu.
Deklaracja została ogłoszona w niedzielę rano, zaledwie kilka godzin po wspólnym wystąpieniu przywódców Ukrainy, Francji, Niemiec, Polski oraz Wielkiej Brytanii. Podczas spotkania w Kijowie zaapelowali oni o „bezwarunkowe, trzydziestodniowe zawieszenie broni”. Oświadczenie to miało poparcie prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, a jego autorzy ostrzegli Moskwę przed „masowymi” sankcjami, jeśli nie zaakceptuje tego planu.
Putin odrzucił jednak tę inicjatywę, krytykując europejskie „ultimatum” oraz „antyrosyjską retorykę”. W zamian przedstawił własną propozycję negocjacji.
„Proponujemy, aby Kijów wznowił bezpośrednie negocjacje bez żadnych warunków wstępnych” – powiedział prezydent Rosji dziennikarzom. „Oferujemy władzom w Kijowie wznowienie negocjacji już w czwartek, w Stambule”.
Putin dodał, że jeszcze tego samego dnia ma odbyć rozmowę z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoğanem na temat organizacji i wsparcia dla planowanego spotkania. Ukraina nie udzieliła dotąd oficjalnej odpowiedzi na rosyjską propozycję.
Na szczycie „koalicji chętnych” w Kijowie osiągnięto porozumienie w sprawie wykorzystania groźby nowych sankcji jako narzędzia nacisku na Rosję, aby zgodziła się na zawieszenie broni.
Wcześniej, tego samego dnia, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, wraz z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem, premierem Polski Donaldem Tuskiem i premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem, przeprowadzili rozmowy telefoniczne z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
Kresy.pl/X






























