Straż Graniczna zatrzymała w powiecie żarskim kuriera przewożącego czterech Afgańczyków i jednego Pakistańczyka. Migranci nielegalnie przebywali w Polsce i planowali przedostać się do Niemiec. Podczas samochodu przestępcy znaleziono środki odurzające – marihuanę, mefedron oraz amfetaminę.
W środę 1 maja w powiecie żarskim funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Tuplicach, wspierani przez mundurowych z Komendy Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej oraz niemiecką policję, zatrzymali obywatela Polski przewożącego nielegalnych migrantów. Do zdarzenia doszło w ramach wspólnych działań prowadzonych w rejonie polsko-niemieckiej granicy.
Podczas kontroli drogowej w pojeździe marki Toyota ujawniono pięciu cudzoziemców – czterech obywateli Afganistanu i jednego Pakistanu. Osoby te nie posiadały dokumentów uprawniających do legalnego pobytu na terytorium Polski. 24-letni kierowca, obywatel Polski, został zatrzymany pod zarzutem pomocnictwa w nielegalnym przekroczeniu granicy państwowej. Jak ustalono, mężczyzna miał przewieźć migrantów do Niemiec. Przyznał się do zarzucanego czynu, za co grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
W trakcie przeszukania pojazdu ujawniono środki odurzające – marihuanę, mefedron oraz amfetaminę. Zabezpieczone substancje zostały przekazane do dalszych badań, a kierowca usłyszy dodatkowy zarzut dotyczący posiadania narkotyków.
Cudzoziemców zatrzymano za usiłowanie przekroczenia granicy wbrew przepisom. Wszyscy przyznali się do winy i dobrowolnie poddali się karze 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu. Wobec zatrzymanych wszczęto postępowania administracyjne dotyczące wydania decyzji o powrocie do krajów pochodzenia. Do czasu zakończenia procedury trzech z nich objęto dozorem Straży Granicznej, a dwóch umieszczono w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców.
Czytaj: Fałszywe dokumenty na granicy – Straż Graniczna zatrzymała podróżnych z Ukrainy
Wcześniej informowaliśmy, że funkcjonariusze łódzkiej Straży Granicznej zatrzymali na autostradzie A2 pojazd, którym obywatel Ukrainy przewoził w kierunku zachodniej granicy cztery osoby nielegalnie przebywające w Polsce. Interwencja miała miejsce w rejonie Miejsca Obsługi Podróżnych Nowostawy, w kierunku Poznania.
W samochodzie znajdowało się pięć osób: kierujący pojazdem obywatel Ukrainy, dwóch obywateli Somalii (w tym kobieta), obywatel Algierii oraz obywatel Maroka. Jak ustalono w toku czynności, jedynie kierowca posiadał legalny status pobytowy w Polsce.
Obywatelowi Ukrainy postawiono zarzut zgodny z art. 264 §2 Kodeksu karnego: „Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, umożliwia lub ułatwia innej osobie pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wbrew przepisom, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”. Mężczyzna przyznał się do winy.
Wobec cudzoziemców z Ukrainy, Algierii i Maroka wszczęto postępowania administracyjne zmierzające do zobowiązania ich do powrotu do krajów pochodzenia. Decyzją Sądu Rejonowego Łódź – Śródmieście, zostali oni umieszczeni w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców.
Obywatelka i obywatel Somalii złożyli wnioski o udzielenie ochrony międzynarodowej. W związku z tym wydano im Tymczasowe Zaświadczenia Tożsamości Cudzoziemca, zastosowano środki alternatywne do detencji i skierowano do otwartego ośrodka dla cudzoziemców.
Czytaj: “Ucierpiał funkcjonariusz”. Kolejne ataki na polskie patrole i poszukiwania nielegalnych imigrantów
strazgraniczna.pl/Kresy.pl
































