Podczas wizyty w Pradze prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że w 2024 roku Ukraina może otrzymać 1,8 miliona sztuk amunicji artyleryjskiej w ramach tzw. czeskiej inicjatywy pociskowej.
Ukraina może otrzymać 1,8 miliona sztuk amunicji artyleryjskiej w ramach tzw. czeskiej inicjatywy – poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Czech Petrem Pavlem w Pradze. O wypowiedzi Zełenskiego informuje serwis Europejska Prawda.
W trakcie spotkania Zełenski podkreślił znaczące wsparcie Czech w poprzednim roku w zakresie dostaw amunicji dla ukraińskiej artylerii. Jak zaznaczył, Kijów liczy na kontynuację tej współpracy w obecnym roku.
„Spodziewamy się, że w tym roku współpraca będzie równie skuteczna. Rozmawialiśmy o tym, że może to być 1,8 miliona pocisków. To bardzo mocna decyzja” – powiedział Zełenski.
Prezydent Ukrainy zapowiedział także, że w poniedziałek odbędzie spotkanie z przedstawicielami czeskiego przemysłu zbrojeniowego. „Przygotowujemy więcej konkretów” – dodał.
Jednocześnie Zełenski zaznaczył, że Ukraina liczy na dostawy amunicji także spoza inicjatywy czeskiej. „Nie ma tylko ‘czeskiej inicjatywy’. Jesteśmy za nią wdzięczni, ale Rosjanie powinni wiedzieć, że liczymy na 3 miliony pocisków artyleryjskich. I nie tylko Korea Północna im pomoże – mamy sojuszników, którzy pomagają Ukrainie” – podkreślił.
W środę, 3 kwietnia, podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych państw NATO w Brukseli, szef czeskiej dyplomacji Jan Lipavský poinformował, że Ukraina będzie otrzymywać regularne dostawy amunicji z Czech co najmniej do września 2025 roku. Pomoc ta realizowana jest w ramach Ceskiej Inicjatywy Amunicyjnej, która została stworzona w celu umożliwienia wspólnego finansowania zakupów amunicji dla Ukrainy przez państwa sojusznicze.
— Czeska Inicjatywa Amunicyjna, stworzona z myślą o ułatwieniu współfinansowania zakupów dla Ukrainy przez sojusznicze państwa, posiada wystarczające środki, aby zapewnić miesięczne wsparcie amunicyjne dla Kijowa — oświadczył Lipavský.
Minister zaznaczył, że realizacja inicjatywy nie byłaby możliwa bez udziału takich państw jak Kanada, Norwegia, Holandia i Dania. Ich wkład finansowy pozwolił na znaczące ograniczenie przewagi rosyjskiej artylerii na froncie.
— Zredukowaliśmy stosunek liczby pocisków z 1 do 10 na korzyść Rosji do zaledwie 1 do 2. To ogromny krok naprzód — podkreślił szef czeskiej dyplomacji.
Lipavský przedstawił także dane dotyczące dotychczasowych dostaw zrealizowanych przez czeski przemysł obronny. W 2024 roku Czechy przekazały Ukrainie łącznie 1,5 miliona pocisków, w tym 500 tysięcy amunicji dużego kalibru, przeznaczonej do systemów artyleryjskich kalibru 155 mm i 152 mm.
— Musimy kontynuować te dostawy, aby Ukraina mogła bronić się przed imperialistycznymi ambicjami Putina — powiedział Lipavský, podkreślając znaczenie tej pomocy dla stabilności europejskiego bezpieczeństwa.
Kresy.pl/Europejska Prawda































