Władze USA opracowały nowy zestaw sankcji wobec Rosji, obejmujący m.in. sektor energetyczny i bankowy — poinformowała w piątek agencja Reuters, powołując się na trzech urzędników administracji. Sankcje miałyby wywrzeć presję na Moskwę, by zgodziła się na zakończenie wojny na Ukrainie, choć nie wiadomo jeszcze, czy prezydent Trump zdecyduje się je wprowadzić.

Według agencji Reuters, sankcjami mogłyby zostać objęte takie podmioty jak Gazprom oraz inne duże firmy z branży surowcowej i finansowej. Celem tych działań byłoby skłonienie Rosji do ustępstw i przyjęcia amerykańskiej propozycji dotyczącej zawieszenia broni. Szczegóły propozycji nie zostały jednak ujawnione.

Źródła agencji podkreślają, że mimo wcześniejszych gróźb sankcyjnych wobec Rosji, Trump nie zdecydował się jeszcze na ich wdrożenie. Choć wyrażał niezadowolenie z postępów w rozmowach pokojowych, nadal twierdził, że Władimir Putin nie dąży do pełnej okupacji Ukrainy, rzekomo z powodu “szacunku”, jakim darzy prezydenta USA.

W ostatnich dniach administracja USA zaczęła coraz wyraźniej sygnalizować swoje zniecierpliwienie brakiem rezultatów. Wiceprezydent J.D. Vance w wywiadzie dla Fox News stwierdził, że zakończenie wojny w najbliższym czasie jest mało prawdopodobne.

Biały Dom nie skomentował wprost doniesień Reutera. Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego James Hewitt powiedział jedynie: “Od samego początku prezydent jasno deklarował swoje zaangażowanie w osiągnięcie pełnego i kompleksowego zawieszenia broni” i dodał, że administracja nie komentuje szczegółów trwających negocjacji.

Czytaj: Unia Europejska przygotowuje “plan B” w sprawie sankcji wobec Rosji

Zobacz także: Rubio: nałożenie nowych sankcji na Rosję oznaczałoby kolejne dwa lata wojny

reuters.com / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności