Czechy po 60 latach oficjalnie zakończyły import rosyjskiej ropy dzięki rozbudowie rurociągu TAL, który sprowadza ropę z zachodu – ogłosił 17 kwietnia premier Petr Fiala cytowany przez czeskie media. Pierwsze dostawy nierosyjskiej ropy dotarły już do rafinerii w Litvínovie, należącej do Orlen.
Czechy oficjalnie zakończyły swoją zależność od rosyjskiej ropy naftowej, ogłosili 17 kwietnia 2025 roku premier Petr Fiala, minister finansów Zbyněk Stanjura oraz prezes MERO ČR Jaroslav Pantůček podczas konferencji prasowej w Centralnym Terminalu Naftowym w Nelahozeves. Kamieniem milowym w osiągnięciu tego celu była rozbudowa zachodniego rurociągu Transalpejskiego (TAL), który umożliwia transport ropy naftowej z włoskiego portu w Trieście.
Pierwsze zwiększone dostawy ropy nierosyjskiej dotarły już do bazy zbiornikowej w Nelahozeves i zostały skierowane do rafinerii w Litvínovie, należącej do Orlen Unipetrol. Rurociąg TAL, uruchomiony w 1967 r., po raz pierwszy działa na pełnej projektowanej przepustowości, umożliwiając import do 8 mln ton ropy rocznie, co w pełni pokrywa zapotrzebowanie czeskich rafinerii.
„Zrobiliśmy kolejny krok w drodze do niezależności energetycznej” – powiedział premier Fiala.
Projekt TAL-PLUS został zapoczątkowany w listopadzie 2022 r. jako odpowiedź na pełnoskalową inwazję Rosji na Ukrainę. Prace techniczne rozpoczęto w maju 2024 r., a ich zakończenie przyspieszono, dzięki czemu przejście na nowe dostawy nastąpiło już w kwietniu 2025 r.. Według ministra Stanjury koszt realizacji projektu nie przekroczył 67 mln dolarów i został w całości pokryty z przychodów państwowego operatora MERO ČR.
Prezes MERO, Jaroslav Pantůček, zaznaczył, że wykorzystanie rurociągu „Przyjaźń”, który łączy Syberię z Europą Środkową i wcześniej dostarczał 42 proc. ropy do Czech, będzie przedmiotem nowych projektów strategicznych. Szczegóły zostaną przedstawione po zatwierdzeniu konkretnych planów.
Orlen Unipetrol poinformował, że rafineria w Litvínovie jest w pełni przygotowana technologicznie do przetwarzania nierosyjskiej ropy. Wcześniejsze modernizacje obejmowały dostosowanie urządzeń do nowych mieszanek surowcowych. Oczekuje się, że pierwsza partia norweskiej ropy dotrze do rafinerii 18 kwietnia 2025 r., a przetwarzanie rozpocznie się w następnym tygodniu.
Według prezesa Orlen Unipetrol, Mariusza Wnuka, dostawy surowca oraz produkcja i dystrybucja paliw w Czechach przebiegają bez zakłóceń. Grupa Orlen Unipetrol, największy koncern rafineryjno-petrochemiczny w Republice Czeskiej, zrealizowała w rafinerii Litvínov ponad 2000 prac konserwacyjnych i modernizacyjnych o łącznej wartości kilku miliardów koron, w tym wymianę kolumny destylacyjnej próżniowej o wartości pół miliarda koron.
W marcu br. informowaliśmy, że czeska spółka rurociągowa MERO CR uzyskała informację o wstrzymaniu dostaw ropy naftowej do Czech rurociągiem „Przyjaźń”.
W 2024 r. Rosja utrzymała pozycję lidera w dostawach ropy naftowej do Czech, które zmniejszyły import ropy o 12 proc. w porównaniu z rokiem 2023, do 6,5 mln ton. Z tej ilości 2,7 mln ton, 42 proc. całości importu, dostarczono z Rosji. Jest to 1,6 raza mniej niż w roku poprzednim, jak podliczył Interfax.
Główną metodą dostarczania surowców był rurociąg naftowy IKL (Ingolstadt Kralupy Litvinov), na który przypadało 58 proc. Łączy on Republikę Czeską z transalpejskim rurociągiem naftowym TAL w niemieckim mieście Ingolstadt, której jest połączone z włoskim naftoportem w Trieście, do którego przybywają tankowce. 42 proc. dostaw ropy do kraju odbywało się za pośrednictwem rurociągu naftowego “Przyjaźń”.
Kresy.pl/ceskenoviny.cz
































