Ministerstwo Spraw Zagranicznych Chińskiej Republiki Ludowej wysłało sygnał, że Pekin gotowy jest do toczenie wojny celnej ze Stanami Zjednoczonymi.

Chiny są gotowe walczyć do końca, jeśli Stany Zjednoczone będą uparcie dążyć do wojny celnej lub handlowej, powiedział we wtorek rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Lim Jan, jak podała w agencja informacyjna Xinhua. W ten sposób odniósł się do ultimatum Donalda Trumpa, który domagał się od ChRL zniesienia nałożonych niedawno ceł odwetowych na import z USA.

W stanowczo sformułowanym oświadczeniu chińskie Ministerstwo Handlu stwierdziło, że Pekin „zdecydowanie podejmie środki zaradcze w celu ochrony swoich praw i interesów”.

„Groźba eskalacji taryf celnych USA wobec Chin pogłębia ich błąd i jeszcze bardziej ujawnia charakter ich szantażu, którego Chiny nigdy nie zaakceptują” — głosi oświadczenie., którego fragmenty zacytował publiczny nadawca amerykański NPR. „Chiny będą walczyć do końca, jeśli strona amerykańska będzie zdeterminowana, by podążać złą drogą” – zadeklarowała chińska dyplomacja.

„Chińczycy nie prowokują problemów, ale też się ich nie boją. Naciskanie, grożenie i wymuszanie nie są właściwymi sposobami postępowania z Chinami” – kontynuował Lin, który podkreślił, że ruch USA jest typowym unilateralizmem i protekcjonizmem, który wywołał szeroki sprzeciw społeczności międzynarodowej. „Poważnie narusza on uzasadnione prawa i interesy różnych krajów, rażąco narusza zasady Światowej Organizacji Handlu, poważnie podważa oparty na zasadach wielostronny system handlowy i znacząco zakłóca stabilność globalnego porządku gospodarczego” — ocenił rzecznik MSZ ChRL, jak zacytował China Daily.

W środę Donald Trump ogłosił nałożenie bazowej stawki cła importowego na poziomie 10 proc., która zaczęła obowiązywać w sobotę. Wiele państw zostało jednak obłożonych dodatkowką stawką, jako te, które mają według prezydenta USA, prowadzić nieuczciwą politykę handlową wobec jego państwa. W praktyce miarą tej nieuczciwości stała się dla Trumpa wysokość ujemnego salda USA  w relacjach handlowych z danym państwem.

Wśród państw świata ChRL została obłożona jednym z najwyższych łącznych poziomów oclenia – 54-procentową stawką. Jednak także najbliżsi sojusznicy USA w regionie Azji Wschodniej i Azji Południowo-Wschodniej zostali obciążeni podwyższonymi taryfami – Japonia (24 proc.), Korea Południowa (25 proc.), Tajwan (32 proc.), Tajlandia (36 proc.).

Cios wymierzony został państwu tak znaczącemu geokonomicznie i geopolitycznie, jak panująca nad cieśninami Indonezja, oclona na poziomie 32 proc. Perspektywiczny potencjalny partner w ograniczaniu Chin – Wietnam został obłożony cłem importowym na poziomie 46 proc. Kluczowe dla Waszyngtonu w jego rozgrywce o pozycję mocarstwową – Indie, zostało obłożone cłem 26-procentowym.

Pekin zapowiedział, że od 10 kwietnia nałoży dodatkowe cła w wysokości 34 proc. na wszystkie towary importowane z USA. W poniedziałek Trump odpowiedział na to w tonie ultimatum, iż jeśli do 8 kwietnia ChRL nie wycofa się z ruchu odwetowego on podwyższy cło na chiński import o 50 proc.

english.news.cn/npr.org/chinadaily.com.cn/kresy.pl

Tagi: , , , , , ,
forma płatności