Dwie parlamentarzystki Partii Pracy Abtisam Mohamed i Yuan Yang oświadczyły, że są „zdumione” odmową wjazdu do Izraela, gdzie zostały tymczasowo zatrzymane.
Parlamentarzystki zostały zatrzymane w sobotę przez służby graniczne Izraela. Po pewnym czasie zostały poinformowane o tym, że nie mogą wkroczyć na terytorium tego państwa i zostały zawrócone do Europy. Izraelczycy umotywowali swoją decyzję tym, że planowały dokumentować działalność ich służb bezpieczeństwa a także “szerzyć mowę nienawiści”.
Z kolei Mohamed i Yang nie ukrywały, że przyleciały do Izraela aby zapoznać się bardziej bezpośrednio z środkami i zakresem prowadzenia wojny przez to państwo w Strefie Gazy, poznać “z pierwszej ręki sytuację na okupowanym terytorium palestyńskim”, jak podała BBC. Wjazdu odmówiono im po przesłuchaniu zarówno Mohamed i Yang jak i dwóm współpracownikom parlamentarzystek.
Minister spraw zagranicznych David Lammy skrytykował już władze Izraela, opisując ten ruch jako „niedopuszczalny, kontrproduktywny i głęboko niepokojący”, podała Al Jazeera.
Lammy powiedział, że brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych skontaktowało się z Mohammed i Yang, aby zaoferować wsparcie, dodając: „Wyraźnie dałem do zrozumienia moim odpowiednikom w rządzie Izraela, że nie tak należy traktować brytyjskich parlamentarzystów”.
Parlamentarzyści powiedzieli, że podróż została zorganizowana przez brytyjskie organizacje charytatywne, które mają „ponad dekadę doświadczenia w przyjmowaniu delegacji parlamentarnych”.
Brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych stwierdziło, że grupa była częścią delegacji parlamentarnej – jednak izraelskie władze imigracyjne zakwestionowały to twierdzenie, twierdząc, że delegacja nie została akredytowana przez żadnego izraelskiego urzędnika.
Yang i Mohamed trafiły po raz pierwszy od Izby Gmin w 2024 r. Wielokrotnie interweniowały w parlamencie w sprawie konfliktu Izraela z Hamasem. W lutym Mohamed zainicjowała list międzypartyjny, podpisany przez 61 parlamentarzystów i lordów, wzywający do bojkotu towarów z izraelskich osiedli na palestyńskich terytoriach okupowanych, powołując się na opinię Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości (MTS).
Skrytykowała również Izrael za wstrzymanie pomocy humanitarnej dla Strefy Gazy, mówiąc Izbie Gmin w październiku, że prawo międzynarodowe „zabrania głodzenia cywilów jako metody prowadzenia wojny” i wiosków organizacji humanitarnych dotyczących „czystki etnicznej” jakiej mają dokonać w regionie Izraelczycy.
W styczniu Yang opowiedziała się za nałożeniem sankcji na izraelskich ministrów Itamara Ben-Gewira i Becalela Smotricza, po tym, jak zasugerowali oni budowę izraelskich osiedli w północnej części Strefy Gazy, aby skłonić Palestyńczyków do opuszczenia regionu. Podkreśliła również niebezpieczne warunki, w jakich znajdują się dziennikarze i pracownicy służby zdrowia na tym terytorium palestyńskim.
Czytaj także: Wojna w Strefie Gazy najbardziej krwaw dla pracowników mediów
aljazeera.com/bbc.com/kresy.pl































