Były premier i lider partii Związek Demokratów “W imię Litwy” Saulius Skvernelis wypowiedział się przeciwko dopuszczeniu polskich znaków diakrytycznych do oficjalnego zapisu imion i nazwisk miejscowych Polaków.
Skvernelis wypowiedział się w poniedziałek na temat projektów nowelizacji ustawy o pisowni imion i nazwisk zakładających dopuszczenie znaków diakrytycznych występujących w wariacjach alfabetu łacińskiego dla innnych języków. Były premier wypowiedział się przeciwko takiemu ruchowi, jak zrelacjonował portal Wilnoteka.
„Nie poprzemy inicjatywy, ponieważ osiągnięto już kompromis w tej sprawie. Sądzę, że powrót do tego tematu może wprowadzić niepotrzebne zamieszanie zarówno w relacjach międzynarodowych, jak i w naszej społeczności” – oświadczył Skvernelis. Odniósł się w ten sposób do obecnie obowiązującej ustawy uchwalonej na początku 2022 r., który umożliwiła stosowanie nie występujących w litewskim alfabecie liter “w”, “q” i “x”.
Ich wybór wskazuje, że litewscy parlamentarzyści uwzględniali głównie nie postulaty miejscowej mniejszości polskiej, ale licznych litewskich emigrantek w Wielkiej Brytanii, które przyjmując nazwiska Brytyjczyków, za których wychodziły za mąż, miały problem z zapisaniem ich w litewskich dokumentach i rejestrach. Dla Polaków ważne było, poza dopuszczeniem “w”, przyjęcie możliwości używania dwuznaków takich jak “sz”, czy “dż”.
Sprzeciwiając się ewentualności dalszych zmian w tym względzie Skvernelis uznał, iż „kwestie dotyczące kultury oraz języka państwowego są bardzo wrażliwe”. Lider Związku Demokratów “W imię Litwy” wysunął jeszcze inny argument – “Nie sądzę, że w obecnej sytuacji geopolitycznej powinniśmy ponownie rozważać tę sprawę” – zacytowała Wilnoteka.
Projekt zmiany ustawy o pisowni imion i nazwisk przygotowali posłowie Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP) z poparciem Viktorii Čmilytė-Nielsen z opozcyjnego Ruchu Liberałów (LS). Swój projekt opracowali także posłowie Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin.
Związek Demokratów “W imię Litwy” jest drugą, co do liczebności, z trzech partii tworzących obecną koalicję rządową Litwy.
wilnoteka.lt/kresy.pl































