We wtorek wieczorem, 11 marca, w zakładzie przetwarzania odpadów w Przysiece Polskiej doszło do pożaru. Na miejsce skierowano liczne jednostki straży pożarnej, jednak ogień został ugaszony przez pracowników jeszcze przed ich przyjazdem. To kolejne tego typu zdarzenie w tej lokalizacji – kilka dni wcześniej pożar wymagał interwencji ponad stu strażaków.
We wtorek, 11 marca, około godziny 19:00, w zakładzie zajmującym się recyklingiem odpadów w Przysiece Polskiej pojawił się ogień. Świadkowie zdarzenia zauważyli unoszący się dym i wysokie płomienie. Na miejsce natychmiast zadysponowano liczne jednostki straży pożarnej.
Po przybyciu służb ratunkowych okazało się jednak, że pożar został już opanowany przez pracowników zakładu. Jak ustalono, ogień wybuchł w wyniku zaprószenia podczas prac przy maszynie do przetwarzania odpadów. Dzięki szybkiej reakcji osób znajdujących się na miejscu sytuacja została opanowana, a płomienie ugaszone przed rozprzestrzenieniem się na inne części zakładu.
To nie pierwsze tego typu zdarzenie w tej lokalizacji. Zaledwie kilka dni wcześniej, 6 marca, w tym samym zakładzie doszło do znacznie większego pożaru. Wówczas akcja gaśnicza wymagała zaangażowania 36 zastępów straży pożarnej i 133 strażaków.
Obecnie trwają ustalenia dotyczące dokładnych przyczyn pożaru oraz ocena ewentualnych strat. Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas pracy w zakładach przetwarzania odpadów, aby zapobiegać podobnym incydentom w przyszłości.
Rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu młodszy aspirant Martin Halasz już wcześniej informował, że w tym miejscu w ciągu kilku lat doszło do wielu pożarów.
Zobacz też: Kolejny pożar odpadów w Przysiece Polskiej
Kresy.pl/kosciannasygnale.pl































