Administracja prezydenta USA Joe Bidena zdecydowała się na obcięcie pomocy wojskowej dla Egiptu o kilkadziesiąt tysięcy dolarów i skierowanie ich do władz Libanu w ramach strategii osłabiania wpływów Hezbollahu.

O zmianie polityki włądz USA informuje przytoczony we wtorek przez agencję Reutera wniosek Departamentu Stanu do Kongresu. Zawnioskował on o wycofanie 95 milionów dolarów z corocznego pakietu pomocy wojskowej dla Egiptu. W zamian za to środki finansowe mają trafić do władz Libanu, jak opisała agencja.

Departament Stanu tłumaczy tę zmianę wolą wsparcia rządu Libanu i jego państwowych sił zbrojnych, które stały się stroną porozumienia rozejmowego z Izraelem z 27 listopada.

Zgodnie z jego oświadczeniem fundusze zostaną przeznaczone na profesjonalizację libańskich sił zbrojnych, wzmocnienie bezpieczeństwa granic, walkę z terroryzmem i zajęcie się wymogami bezpieczeństwa, na które wpłynęła zmiana władzy w Syrii. „Stany Zjednoczone pozostają partnerem bezpieczeństwa Libanu z wyboru, a wsparcie USA dla LAF [Libańskich Sił Zbrojnych] bezpośrednio pomaga zabezpieczyć Liban i szerszy region Lewantu” – zacytował Reuter.

Rozejm zakłada przerwanie walk na 60 dni. Z obszaru między granicą izraelsko-libańską a rzekę Litani mają wycofać się wszystkie oddziały Izraela i bojownicy Hezbollahu. Na obszarze tym jako siła zbrojna ma stacjonować wyłącznie oficjalna armia Libanu, która powinna zlikwidować wszystkie pozycje obronne i magazyny uzbrojenia wspomnianej organizacji libańskich szyitów. Armia Libanu w liczbie 10 tys. żołnierzy ma utworzyć posterunki służące monitorowaniu ruchu do i z tej strefy buforowej. Stany Zjednoczone i Francja będą współpracować z kilkoma innymi państwami członkowskimi NATO, tworząc inicjatywę szkoleniową, kierowaną przez Włochy i znaną jako Wojskowa Komisja Techniczna dla Libanu.

Libańskie siły zbrojne od lat są w praktyce słabsze od oddziałów Hezbollahu, USA mogą próbować zmienić ten układ sił w lewantyńskim państwie i utrzymać władze Libanu w porozumieniu rozejmowym, które jest naruszane przez Izraelczyków, prowadzących nadal ataki i operacje na terenie przygranicznym.

Jednak zmiana strumienia pomocy wojskowej nastąpiła także w kontekście krytyki polityków amerykańskiej Partii Demokratcznej w Kongresie pod adresem Egiptu, ze względu na naruszanie praw człowieka. Amerykanie zakwalifikowali tysiące dokonanych w tym państwie arabskim aresztów jako przeprowadzone ze względów politycznych.

Jednak rolę może odgrywać też pewna reorientacja polityki zagranicznej Egiptu, który w ostatnich latach zacieśnił relacje z Rosją. Przejawem tego jest między innymi zaangażowanie Rosatomu w budowę pierwszej egipskiej elektrowni atomowej.

reuter.com/kresy.pl

 

 

Tagi: , , , ,
forma płatności