Niemiecka firma z koncesją, polska spółka węglowa bez zgody. Zobacz, z jakimi problemami mierzy się Jastrzębska Spółka Węglowa.
Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) wdraża plan naprawczy mający przynieść 8,5 miliarda złotych oszczędności do 2027 roku. Pomimo trudnej sytuacji finansowej, spółka nie planuje zwolnień pracowników ani cięć wynagrodzeń. Władze JSW zmagają się z problemami wynikającymi z rosnących kosztów wydobycia, spadających cen węgla koksowego oraz malejącego popytu w Europie.
Jednym z kluczowych wyzwań jest ubieganie się o koncesję na złoże węgla koksującego Dębieńsko. Obecnie pierwszeństwo w postępowaniu administracyjnym ma niemiecka firma SCIGC, powiązana z HMS Bergbau. Jak informuje “Rzeczpospolita”, trwające postępowanie w Ministerstwie Klimatu i Środowiska blokuje możliwość złożenia wniosku przez JSW. Spółka zamierza ubiegać się o koncesję, jeśli wniosek SCIGC zostanie odrzucony.
Aby poprawić sytuację finansową, JSW zdecydowała się na umorzenie certyfikatów inwestycyjnych o wartości 800 milionów złotych oraz wykorzystanie funduszu stabilizacyjnego do pokrycia strat. Decyzje te wymagają zgody rady nadzorczej.
W listopadzie 2024 roku spółka ogłosiła Plan Strategicznej Transformacji, mający na celu przywrócenie rentowności segmentowi wydobywczemu. Wdrożenie założeń “Efektywnej Kopalni” ma pozwolić na osiągnięcie rocznego wydobycia węgla koksowego na poziomie 14,5 mln ton. Szacuje się, że działania te przyniosą 4,2 miliarda złotych dodatkowej marży w latach 2025-2027.
W obliczu rosnącej konkurencji i trudności finansowych JSW podejmuje działania zmierzające do stabilizacji, jednak brak dostępu do kluczowego złoża pozostaje znaczącym wyzwaniem.
Jak informowaliśmy w listopadzie. Jastrzębska Spółka Węglowa, odnotowała 315,3 mln zł skonsolidowanej straty netto. Całe polskie górnictwo odniosło w tym okresie ponad 9,2 mld zł strat.
W porównaniu do drugiego kwartału 2023 roku wyniki finansowe spółek Skarbu Państwa były znacznie gorsze. O ile pierwszy kwartał 2024 roku obciążony był licznymi odpisami księgowymi, co miało pozwolić nowym zarządom na tzw. „czystą kartę”, to także w drugim kwartale nie obyło się bez kolejnych odpisów, które w niektórych przypadkach zdecydowanie pogorszyły wyniki firm.
Największy taki odpis dokonała Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW), która z tytułu utraty wartości aktywów węglowych odpisała około 6,3 mld zł. Podobnie duży odpis wykonała Bogdanka, co również zakończyło się księgową stratą w drugim kwartale. Warto jednak zaznaczyć, że te odpisy mogą w przyszłości zostać odwrócone, zwłaszcza w związku z ostatnimi wzrostami cen węgla.
Kresy.pl/Rzeczpospolita






























