Rząd PiS wprowadził mechanizm zadłużania Polski w euro i jenach, aby w ramach funduszu pomocy w BGK wypłacana była część świadczenia 800 plus dla dzieci z ukraińskich rodzin – zwraca uwagę ekonomista dr Sławomir Dudek.
W środę doktor Sławomir Dudek, ekonomista i prezes Instytutu Finansów Publicznych, odniósł się do sprawy na platformie X. “Ciekawostka o równoległym budżecie w BGK! Czy wiecie, że z funduszu pomocy w BGK wypłacana jest część 800+. Dla dzieci z rodzin ukraińskich. Dla dzieci z rodzin z innych krajów wypłaca ZUS” – napisał.
“Czego to nie dało się upchać poza budżetem. Wymyślono to za Morawieckiego” – skomentował.
Ciekawostka o równoległym budżecie w BGK!
Czy wiecie, że z funduszu pomocy w BGK wypłacana jest część 800+ 🫢. Dla dzieci z rodzin ukraińskich.
Dla dzieci z rodzin z innych krajów wypłaca ZUS.Czego to nie dało sie upchać poza budżetem. Wymyślono to za Morawieckiego.
Ale…
— Sławomir Dudek (@DudSlaw) December 11, 2024
Przeczytaj: Ukryte miliony dla ukraińskich studentów. Media o “niedoszacowanej pomocy”
“Ale najciekawsze jest, że fundusz zadłuża się w euro i jenach. Czyli pożyczamy jeny, drożej niż budżet, zamieniamy te jeny na złotówki i wypłacamy 800+ w złotych” – podkreślił ekonomista.
Kancelaria Prezydenta RP przygotowała niedawno raport podsumowujący pomoc Polski dla Ukrainy. Szacuje się, że Polska oddała Ukrainie i Ukraińcom około 5 proc. swojego PKB.
Według przekazanych informacji, Polska przeznaczyła na tę pomoc równowartość 4,91 proc. PKB, z czego 0,71 proc. PKB to wydatki na wsparcie dla Ukrainy, a 4,2 proc. PKB to koszty pomocy ukraińskim uchodźcom.
Czytaj: Udział uchodźców z Ukrainy w polskim PKB to około 1 proc.
Zobacz także: Polacy dyskryminowani na polskich uczelniach. Ukraińcy z zagwarantowanym limitem miejsc
Kresy.pl































