W nocy z piątku na sobotę rosyjskie służby przeprowadziły serię nalotów na kluby nocne w Moskwie. Państwowe rosyjskie media podały, że chodzi o “zwalczanie propagandy LGBT”.
Naloty rosyjskiej policji i FSB na kluby nocne w Moskwie miały miejsce w nocy z piątku na sobotę. Jak poinformowała rosyjska agencja prasowa TASS, powołując się na źródła w organach ścigania, skonfiskowano smartfony, laptopy i kamery wideo, a funkcjonariusze sprawdzili dokumenty uczestników imprez.
Rosyjskie służby podały, że działania miały na celu “zwalczanie propagandy LGBT”.
Security forces attacked guests at Moscow clubs Mutabor (now known as Arma) and Mono.
The latter was previously positioned as a queer venue, while Mutabor is known for its “naked party.”
Today marks one year since the Supreme Court declared LGBT organizations “extremist.”
— Sota News (@sotanews) November 30, 2024
Rosyjskie służby miały wejść do trzech nocnych klubów w Moskwie.
Niektórzy komentatorzy sugerują, że akcja miała na celu zatrzymanie mężczyzn, którzy zostaną następnie wysłani na front wojny rosyjsko-ukraińskiej.
Media zwracają uwagę, że do nalotów doszło dokładnie rok po tym, jak Sąd Najwyższy Rosji orzekł, że “ruch LGBTQ+” powinien zostać zakazany jako “organizacja ekstremistyczna”.
Rosyjska policja zatrzymała również w sobotę szefa agencji turystycznej “Men Travel”. Agencja TASS podaje, że 48-latek jest podejrzany o przygotowywanie podróży dla “zwolenników nietradycyjnych wartości seksualnych” do Egiptu w czasie noworocznych świąt w Rosji.
Zobacz także: Pierwsza kara sądowa na flagę LGBT w Rosji
kommersant.ru / euronews.com / Kresy.pl































