3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. zan
    zan :

    Oczywiście mówiące o puczu brednie Andrieja Illarionowa nie zostaną rozliczone i za jakiś czas ten pojelcynowski typek z amerykańskiego think-tanku znowu uraczy nas swoimi “analizami”. Podobnie jak “rosyjska aktywistka” Wasiliewa przyłapana na sporządzaniu fejkowych list gruzu200, a potem jawnie uczestnicząca w banderowskim sabacie gdzie spożywano niemowlaki z ciasta. Biedni Polacy są non stop bombardowani takimi “autorytetami”. Nie ma jakiegoś Normalnego opozycjonisty antyputinowskiego? Zawsze to muszą być leszcze z amerykańskiej ambasady, ukraiński nacjonalista albo Rosjanin pochodzenia handlowego?

  2. wlkp
    wlkp :

    co za wesołek – gośc co przynajmniej raz na kilka tygodni straszy wszystkich atomową zagładą, znika na kilka dni ze swoimi kamratami – żeby pojawiły się “ploteczki” – chce zostac gwiazdą Pomponika czy Pudelka ? On nie jest poważy – i bez znaczenia, czy zniknął bo jakieś kolejne dziecko mu się rodziło, czy robił kolejne botoksy, czy chlał wódę na daczy – to jest takie trochę marionetkowe zachowanie ala Musolini.

    • silesius
      silesius :

      Wlkp. Nie siej plot. Putin nie jest alkoholikiem,jak ten żydek Jelcyn. Co do dzieciaka i botoksów,to też nie jest taka oczywista sprawa. Choć fakt,że nie wiem po co ten artykuł się tu znalazł. A miałem cię za faceta z klasą.