“Z antypisowskiego punktu widzenia, polskim piłkarzom należy życzyć wszystkich przegranych meczów” – uważa wykładowca Uniwersytetu Szczecińskiego i niespełniony polityk.
“10 czerwca rozpoczynają się Mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Startuje w nich reprezentacja Polski. Jej zwycięstwa wzmocnią falę brunatnego nacjonalizmu zalewającą nasz kraj. Dlatego też z antypisowskiego punktu widzenia, polskim piłkarzom należy życzyć wszystkich przegranych meczów oraz kompromitacji sportowej”– uważa Dr hab. Wojciech Krysztofiak piszący w serwisie pl.blastingnews.com
“Od dnia zwycięstwa PiS w wyborach do Sejmu często byliśmy świadkami ksenofobicznych, stadionowych happeningów z udziałem kibiców. Te incydenty były wymierzone przeciwko innym nacjom – głównie przeciwko uchodźcom. Flagi polskie niejednokrotnie stawały się stadionowym gadżetem symbolizującym przemoc etniczną na tle rasistowskim”– uważa komentator.
Krzysztofiak zwraca również uwagę na “ułomność” polskiej kadry.
“Tym, co odróżnia naszą reprezentację piłkarską od większości drużyn startujących w Euro 2016, jest nieobecność w niej piłkarzy posiadających swoje etniczne korzenie na Czarnym Kontynencie. Jesteśmy nie tylko „biali rasowo”, ale również „czyści etnicznie”. Żaden Emanuel Olisadebe już nie reprezentuje naszego kraju” – zauważa wykładowca Uniwersytetu Szczecińskiego.
“Aż strach wyobrazić sobie, co będzie się działo na scenie politycznej, kiedy Polska zdobędzie mistrzostwo Europy w piłce nożnej. Dlatego skompromitowanie się polskiej drużyny piłkarskiej podczas Euro 2016 jest w interesie antypisowkiej opozycji” – podsumowuje Krzysztofiak.
Dr hab. Wojciech Krzysztofiak bezskutecznie ubiegał się o mandat radnego z ramienia Twojego Ruchu, a ostatnio również bez powodzenia startował w wyborach na rektora Uniwersytetu Szczecińskiego. Próbuje swoich sił również jako bloger i komentator na łamach tygodnika Tomasza Lisa.
pl.blastingnews.com/wPolityce.pl/KRESY.PL






























