Uniwersytet Pedagogiczny w Wilnie, w ramach którego działa Katedra Filologii Polskiej i Dydaktyki, stara się minimalizować swoim przyszłym studentom skutki wchodzącej w życie we wrześniu br. reformy systemu edukacji.
Jest ona mało przyjazna dla młodych ludzi, którzy chcą zdobyć wyższe wykształcenie. Tylko kandydaci z najlepszymi ocenami na maturze będą mogli studiować za darmo. Pozostali muszą za nie płacić, korzystając z pomocy rodziców, oszczędności lub zaciągając pożyczki.
Uniwersytet Pedagogiczny, rozumiejąc ważność kształcenia nauczycieli, postanowił zmniejszyć czesne za studia o 50 proc. dla tych wszystkich mniej zamożnych kandydatów, którzy nie są w stanie uiszczać go w pełnej wysokości.
Uczelnia uczyniła to kosztem własnego budżetu, szukając oszczędności w zakresie inwestycji czy kosztem podwyżek dla kadry nauczającej. Kierownictwo uczelni ma nadzieję, że uczyni ją to bardziej atrakcyjną. Zawsze bowiem miała do zaoferowania studia w środowisku polskim, ścisłe i koleżeńskie stosunki z wykładowcami, kontakty z Macierzą oraz dogłębne poznanie ojczystego języka. Studenci mogą też korzystać z bogatej kulturalnej oferty Uniwersytetu, wspieranej przez wydział konsularny Ambasady RP w Wilnie i Fundację Pomoc Polakom na Wschodzie.
(mak)/(zpl.lt)/Kresy.pl






























