Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Tysiące osób zgromadziło się w stolicy Etiopii, Addis Abebie, aby zaprotestować przeciwko Ludowemu Frontowi Wyzwolenia Tigraju (TPLF) kontrolującemu północ kraju, co budzi obawy przed wznowieniem jego wojny domowej z władzami centralnymi kraju.
Bezpośrednią przyczyną wystąpień społecznych w stolicy Etiopii stał się upubliczniony w poniedziałek raport organizacji organizacja Human Rights Watch (HRW), która oskarżyła TPLF o rozpoczęcie przymusowego werbunku mieszkańców Tigraju do swojej milicji, w tym niepełnoletnich w wieku 15-17 lat, jak przekazał portal Africa News.
„Prowadzone przez władze Tigraju działania mające na celu przymusowe rekrutowanie mężczyzn i chłopców do sił zbrojnych tworzą atmosferę strachu w całym regionie” – powiedziała Laetitia Bader, zastępca dyrektora ds. Afryki w HRW.
Po raz pierwszy od początku badań CBOS przeciwnicy przyjmowania uchodźców z Ukrainy przewyższyli liczbę zwolenników takiego rozwiązania. Przeciw dalszemu przyjmowaniu osób uciekających z terenów objętych wojną opowiada się 52 proc. Polaków. (więcej…)
Trwają prace ekshumacyjne na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej. W 1943 roku członkowie UPA zamordowali tam co najmniej 243 Polaków. Zespół IPN odsłonił właśnie pierwsze szczątki ofiar.
Podczas pierwszego tygodnia prac ekshumacyjnych na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu specjaliści odsłaniają kolejne szczątki ofiar zbrodni popełnionej w sierpniu 1943 roku. Instytut Pamięci Narodowej poinformował, że część odnalezionych kości nosi wyraźne ślady urazów.
Na miejscu pracuje interdyscyplinarny zespół złożony między innymi z archeologów, antropologów i specjalistów medycyny sądowej. Obecne działania są pełną ekshumacją mogiły, której istnienie potwierdzono podczas prac poszukiwawczych przeprowadzonych kilka miesięcy wcześniej.
Rosyjski oddział „BARS-Sarmat” miał rozpocząć użycie nowych przeciwlotniczych dronów FPV montowanych na samolotach Jak-52 i An-2. Konstrukcje mają służyć do przechwytywania ukraińskich bezzałogowców. (więcej…)
Premier Donald Tusk i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz skomentowali zapowiedzi Wołodymyra Zełenskiego dotyczące relacji polsko-ukraińskich. Prezydent Ukrainy mówił wcześniej o otwarciu archiwów, ekshumacjach i dialogu z Polską. (więcej…)
Szef BBN Bartosz Grodecki ocenił, że Polska nie może zaakceptować ukraińskiej polityki historycznej relatywizującej zbrodnię wołyńską i gloryfikującej UPA. Jednocześnie uznał zapowiedź otwarcia ukraińskich archiwów oraz zgód na ekshumacje za krok w dobrym kierunku. (więcej…)
Jeżeli 22-letnia Ukrainka planuje zakup mieszkania w Polsce, to ona zarabia dużo. Być może zarabia jako prostytutka, ale po co nam ukraińskie prostytutki na stałe w Polsce? Jej wypowiedź o warunkach na Ukrainie można skomentować w ten sposób: sami sobie zgotowaliście ten los. Natomiast jak już pisano na Kresach, ci tani Ukraińcy do dla Polski podwójne zagrożenie. Zaniżają płace, co powoduje, że w Polsce nadal nie inwestuje się w maszyny i automatyzację, a w efekcie dominuje tu prymitywna produkcja, a ponadto Ukraińcy zachowują się tak, jakby byli obywatelami Polski i wszystko im się należało, wypowiedź 22-letniej Ukrainki jest tego przykładem. Oni już założyli ukraiński klub piłkarski, domagają się ukraińskich szkół. Mając na uwadze banderowskie zbrodnie i nastawienie wobec Polski i Polaków, trzeba mieć świadomość, iż wprowadza się do Polski wrogi nam naród i robi to PiS.
Nie w tym rzecz czy pracują i mieszkają lub chcą mieszkać (vide przykład Polaków szukających swego miejsca i pieniędzy początkiem lat 90 w Wielkiej Brytanii, kto nie był niech nie zabiera głosu), rzecz w tym, że jedyną formą zatrudnienia obcokrajowca w Polsce powinna być umowa o pracę z pełnym ZUS, podatkiem oraz przepisami prawa pracy takimi jak np. czas pracy (tak jak np. w Norwegii od 25 lat) i gra gitara. Jak chcesz być konkurencyjny jako pracownik to się doszkalaj i doskonal, a dla Ukraińca pozostanie robota przy łopacie, a jak się okaże, że on bardziej wykształcony i ma większe umiejętności to sorki, czy ty Polak z dziada pradziada czy przybłęda dla pracodawcy bez znaczenia, liczy się to co potrafisz zrobić by zarobić. A odnośnie uwag „jazmiga” to czysty banderol nie będzie robił dla polaczków, a emigrantowi zarobkowemu nigdy i nigdzie nie jest na rękę, aby być kojarzonym z jakimkolwiek ruchem politycznym, który ma złe notowania w kraju w którym szuka pracy, bo ją prędzej czy później straci.
Skoro Polacy pracują w Polsce na czarno, to będą pracowali Ukraińcy, nie miejmy złudzeń i nie o tym dyskutujemy. Ja piszę o legalnej pracy Ukraińców, którzy zadowalając się niskimi zarobkami, obniżają płace Polakom. W ten sposób polskie firmy nie muszą inwestować w maszyny i urządzenia, ale w efekcie w Polsce nadal dominuje produkcja prosta, nie wymagająca wiedzy i doświadczenia. Jak mamy się rozwijać technologicznie, skoro utrzymujemy prymitywną produkcję, którą powinniśmy przenieść na Ukrainę i Białoruś?
Po pierwsze, ukraincy, ktorzy o spelnieniu wszystkich unijnych warunkow wstapienia
do UE, przez najblizszych
15 lat moga tylko pomarzyc, maja w Polsce za dobrze, bo znacznie latwiej niz polacy przed 2004 r. – nie wiem za jakie zaslugi – otrzymuja pozwolenie na legalna prace w Polsce, panstwie UE. Po wtore, stanowia nieuczciwa konkurencje, bo juz sam fakt, ze pojawia sie u nas z prawdziwym
lub fikcyjnym zaproszeniem do pracy badz Karta Polaka (sic!), – daje im 300-600% podwyzke w stos. do tego co maja w banderowskim raju Ukraina zwanym. I od tego trzeba zaczac.