Radomska Fabryka Broni zaprezentowała Grot A3 – czwartą wersję rozwojową karabinka. Jest “rozwijany dzięki doświadczeniom żołnierzy i pasjonatów strzelectwa” – ocenił szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Prezentacja karabinka Grot A3 nastąpiła podczas sobotniej konferencji “GROTowisko24”. “Efekty naszych rozmów, wymiany doświadczeń pozwolą nam dalej wspólnie rozwijać tę broń” – oświadczył dowódca WOT gen. bryg. Krzysztof Stańczyk.

Wyraził opinię, że konferencja z producentem ma szczególne znaczenie dla WOT, dla której Grot jest podstawową bronią strzelecką.

Seweryn Figurski, p.o. prezesa radomskiej Fabryki Broni zaprezentował A3 – czwartą wersję rozwojową karabinka i zapewnił, że “Łucznik” stara się spełniać oczekiwania użytkowników zgłaszane m.in. na Grotowisku.

“Każda broń przechodzi choroby wieku dziecięcego. Karabinek Grot przeszedł testy wstępne, kwalifikacyjne, testy w akredytowanych jednostkach testujących, ale najważniejszy jest test w rękach żołnierza. Tam spotykamy się z sytuacjami, których nie byliśmy w stanie przewidzieć. Dlatego najważniejszy dla Fabryki Broni jest kontakt z użytkownikiem końcowym – żołnierzem, który używa Grota” – powiedział.

Czytaj: Karabinki “Grot” z Fabryki Broni “Łucznik” w rękach ukraińskich żołnierzy [+VIDEO]

Zobacz także: PGZ wyśle karabinki Grot do Afryki Wschodniej

Ppłk w st. spocz. Michał Sitarski wyraził opinię, że wojsku brakuje właściwej instrukcji i materiałów szkoleniowych. Jak dodał, “Grot w pewnym momencie stał się narzędziem walki politycznej, powstały obozy przeciwników i zwolenników tej broni”, a argumenty merytoryczne ustąpiły miejsca emocjonalnym.

Jak wskazał, obawa przed odpowiedzialnością finansową powoduje, że niektóre uszkodzenia powstałe z winy żołnierzy są zgłaszane jako samoistne, spowodowane wadami konstrukcji.

Zobacz: Prezes „Łucznika”: Ukraińcy chwalą karabinki „Grot”, dostali 10 tys. sztuk

Czytaj: Onet: Błaszczak kłamał w sprawie karabinków Grot. Ukraina ich wcale nie kupiła

Ocenił, że konieczna jest zmiana sposobu konserwacji karabinka. Pozytywnie ocenił zapowiedź zastosowania nowych powłok ochronnych. Jak dodał, częste przyczyny korozji to przechowywanie broni w zawilgoconych magazynach i pielęgnacja karabinka wydawanym przez wojsko środkiem, który czyści metal, ale nie pozostawia warstwy smaru. Zaprezentował zdjęcia tych samych elementów konserwowanych według wymagań wojska i tak, jak to robią cywilni miłośnicy broni.

“Rozwijany dzięki doświadczeniom żołnierzy i pasjonatów strzelectwa, cieszy się coraz większym uznaniem, a walory tej broni potwierdzają także żołnierze ukraińscy” – oświadczył z kolei w liście do uczestników wydarzenia wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

“Dużo różnic. Według tych co się znają, prawdziwie zasługuje na miano nowa wersja. Najbardziej widoczna to nowa kolba, lufa krótsza i sporo innych. Wymienię w periodyku” – skomentował nową wersję karabinka Mariusz Cielma, redaktor Dziennika Zbrojnego.

Kompania Reprezentacyjna WP otrzymała w 2016 roku pierwsze egzemplarze karabinka skonstruowanego w programie MSBS (Modułowego Systemu Broni Strzeleckiej) 5,56 mm. Rok później karabinek trafił do WOT, a od 2019 r. używają go także wojska operacyjne. Obecnie jest także na wyposażeniu policji, Straży Granicznej, Służby Więziennej i Lasów Państwowych.

Przypomnijmy, że karabinek “Grot” został skrytykowany w artykule opublikowanym przez portal Onet.pl w 2021 roku. W odpowiedzi Radomska Fabryka Broni “Łucznik” pozwała portal.

Czytaj więcej: Poważne zarzuty pod adresem karabinka Grot

wnp.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply