Zamieszki na Marszu Niepodległości w Warszawie – ukraińskie media przypisują je nowemu ambasadorowi w Polsce

„Internauci ironicznie i z aprobatą komentują pojawienie się ambasadora Ukrainy w Polsce Andrija Deszyczycy podczas obchodów święta 96. rocznicy niepodległości” – pisze portal TSN.ua. „Mówią, że gdzie się pojawi, tam ma miejsce atak na rosyjską ambasadę” – dodaje serwis.

Portal pisze o jednym ze skandowanych haseł podcza Marszu Niepdoległości, jakim było „ruska k…wa”. TSN.ua podaje, że jest to jedna z „tradycyjnych przyśpiewek polskich kibiców”. „Gdzie na placówkę udaje się Deszczyca, tam ma miejsce atak na rosyjską ambasadę” – podaje TSN.ua.

„Tymczasem w innej części Warszawy zgromadzili się patrioci. Wystąpili oni przeciwko komunistom, Rosjanom i homoseksualistom. Manifestanci wykrzykiwali hasła, rzucali petardy, rozwijali transparenty, po czym udali się w kierunku Stadionu Narodowego. Obok niego policja próbowała rozpędzić marsz” – pisze portal.

tsn.ua / Kresy.pl

forma płatności