Dwadzieścia lat temu w Daugavpilsie (dawnym Dyneburgu), czyli jeszcze w czasach sowieckich, gdy Łotwa wybijała się na niepodległość, w listopadzie 1988r. odrodził się przedwojenny oddział Związku Polaków na Łotwie “Promień”.
Odrodzenie “Promienia” zostało życzliwie przyjęte przez władze miejskie, dzięki czemu udało mu się szybko zdobyć w Daugavpilsie mocną pozycję. Stosowną zresztą do ilości żyjących w nim Polaków. Po Rosjanach w tym 130-tysięcznym mieście stanowią drugą pod względem wielkości grupę narodowościową. Żyje ich w tym mieście 18 tysięcy.
Dzięki staraniom “Promienia”, a zwłaszcza jego ówczesnego prezesa Władysława Nowickiego, na jednym z budynków umieszczono tablicę, upamiętniającą spotkanie w nim naczelnika państwa Józefa Piłsudskiego z Ministrem Obrony Łotwy Janisem Bołodisem. Obaj politycy spotkali się, by uzgodnić działania wojsk obu krajów w dalszej wojnie z bolszewikami.
Obecnie “Promień” liczy czterystu członków
Kresy.pl/(mak)





























