Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia skazał dwie aktywistki ruchu Ostatnie Pokolenie za oblanie farbą pomnika warszawskiej Syreny.

W piątek sąd uznał oskarżone za winne i wymierzył im karę sześciu miesięcy ograniczenia wolności w postaci obowiązku wykonywania prac społecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie.

Ponadto każda z aktywistek została zobowiązana do zapłaty 3 tys. zł na rzecz Narodowego Funduszu Zabytków oraz 30 tys. zł na rzecz miasta stołecznego Warszawy. Nałożono również obowiązek pokrycia kosztów sądowych w wysokości 1 tys. zł.

Do zdarzenia doszło 8 marca 2024 roku, gdy dwie aktywistki oblały pomarańczową farbą Pomnik Syreny na Powiślu. Straty początkowo oszacowano na ponad 360 tys. zł. Postępowanie dotyczyło naruszenia przepisów ustawy o ochronie zabytków.

Jak wskazano w komunikacie Instytutu, sąd podkreślił szczególną rolę zabytków: „zabytki przekazują wartości o charakterze historycznym […] i dlatego podlegają szczególnej ochronie”.

Jak czytamy, oskarżone tłumaczyły swoje działania chęcią zwrócenia uwagi na kwestie klimatyczne i wymuszenia zmian politycznych. Sąd nie uznał ich wyjaśnień dotyczących braku świadomości, że pomnik jest zabytkiem.

W toku postępowania ustalono również, że użyta farba wniknęła w strukturę materiału, z którego wykonano pomnik, powodując uszkodzenia.

Do sprawy – jak podaje Ordo Iuris – instytut przystąpił w charakterze organizacji społecznej wspierającej oskarżenie. Reprezentujący go mec. Bartosz Malewski ocenił, że wyrok stanowi „wyraźny sygnał, że nie ma przyzwolenia na niszczenie zabytków pod pretekstem manifestowania poglądów”.

Zobacz: Sąd wydał wyrok ws. Ostatniego Pokolenia: Idea tych protestów jest słuszna

ordoiuris.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności