5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

    • jazmig
      jazmig :

      @tagore Cena telefonu nie jest tu istotna, lecz to, że Ukraińcy zaczynają się zachowywać w Polsce, jak paniska. Ona ten telefon po prostu ukradła, to nie ulega wątpliwości. Rewizję na pewno robiły policjantki, a nie policjanci. Natomiast zaczyna się szantażowanie Polaków sprawami narodowościowymi.

      Oto ukraińska złodziejka robi szum pod hasłem, że ją prześladowano ze względu na narodowość. Ponieważ nasze władze są mocno pro banderowskie, to można się spodziewać nadgorliwości w obronie rzekomego rasizmu.

  1. Kojoto
    Kojoto :

    Co w tym dziwnego, że przeszukiwała ją policjantka w damskiej toalecie, przyjemne to nie było z pewnością, ale chyba nie ma dziewczyna pretensji, że nie pozwolono rozebrać się jej w poczekalni w obecności gapiów? To jest jakiś absurd ze strony jej prawnika – szuka pretekstu do afery. Natomiast co do samej sprawy to tak naprawdę nie wiele wiemy – za mało, żeby wyciągać wnioski, być może pominięto pewne istotne szczegóły, np czy była już zatrzymana etc.

  2. Beresteczko1651
    Beresteczko1651 :

    To jest ukraińska, wspomagana przez polskojęzyczne agendy kampania mająca na celu urabianie polskiego wymiaru sprawiedliwości tak, aby zapewnić ukraińcom bezkarność i pobłażliwe traktowanie oraz zastraszenie Polaków by nie śmieli protestować wobec ukraińskiej inwazji na Polskę. Analogicznie rzecz ma się np. w Niemczech w odniesieniu do kolorowych i muzułmanów, gdzie policja reaguje na zgłoszenia popełnianych przez nich przestępstw w ten sposób, że stawia poszkodowanych w stan oskarżenia jako rasistów, ksenofobów i antyislamistów.