Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Policjanci zatrzymali 57-letniego Ukraińca w sprawie złowienia dużego suma z jeziorka Balaton podczas okresu ochronnego. Według nagrań ryba po wyłowieniu została przeciągnięta po chodnika, a następnie trafiła żywa wprost do bagażnika samochodu osobowego. Według mediów ryba miała ponad 170 cm długości i ważyła ok. 40 kg.
W Warszawie na Pradze-Południe policjanci zatrzymali 57-letniego obywatela Ukrainy w związku ze sprawą wyłowienia dużego suma z jeziorka Balaton na Gocławiu. Zdarzenie wzbudziło duże zainteresowanie po publikacji zdjęć i nagrań w mediach społecznościowych.
W poniedziałek funkcjonariusze z komendy przy ulicy Grenadierów podjęli działania po pojawieniu się informacji o wyłowieniu dużej ryby z jeziorka Balaton. Policjanci szybko ustalili tożsamość mężczyzny, który według dotychczasowych ustaleń może mieć bezpośredni związek ze sprawą.
Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie dotyczące praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu. Premier Peter Magyar zaznaczył jednak, że Węgry nie poprą przyspieszenia negocjacji akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską. Ostateczna decyzja w sprawie kolejnego etapu rozmów wymaga zgody wszystkich państw członkowskich UE.
W środę premier Węgier Peter Magyar poinformował, że Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie, co może umożliwić Węgrom poparcie otwarcia pierwszego rozdziału rozmów akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską.
„Osiągnęliśmy pełne porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturowych i politycznych 100 tys. obywateli mniejszości węgierskiej. Porozumienie jest wynikiem kilkutygodniowych intensywnych negocjacji na poziomie węgiersko-ukraińskim” — napisał premier Węgier Peter Magyar na Facebooku.
Norwegia dokonuje ponownej oceny swoich długoletnich relacji z Unią Europejską. W kraju pojawiają się głosy o możliwości przystąpienia do UE.
Norweski minister spraw zagranicznych Espen Barth Eide stwierdził, że porządek międzynarodowy, który istniał, gdy Norwegia głosowała przeciwko przystąpieniu do UE, już nie istnieje, argumentując, że kraj stoi w obliczu zupełnie innej sytuacji strategicznej. W rozmowie z "Financial Times" Eide określił dzisiejsze otoczenie geopolityczne jako „szaleńczy świat” ukształtowany przez rosnącą konkurencję między głównymi mocarstwami i odwrót od pełnej gospodarczej globalizacji, jak przytoczył w poniedziałek portal Al Mayadeen.
Norwegia pozostaje poza UE, pomimo uczestnictwa w jednolitym rynku bloku w ramach umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG).
Polskie władze kontynuują działania dyplomatyczne po nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”. Szefowie MSZ i MON zapowiadają rozmowy z przedstawicielami Ukrainy, licząc na zmianę decyzji.
Podczas wtorkowego spotkania z mieszkańcami Tarnogrodu minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski odniósł się do decyzji władz Ukrainy. „Uważam, że prezydent Wołodymyr Zełenski popełnił błąd” — powiedział Sikorski.
Zobacz też: The Telegraph: Zełenski zraził jednego z najbliższych sojuszników Ukrainy
Ukraińska grupa MHP, działająca w sektorze spożywczym i agrotechnologicznym, poinformowała w poniedziałek o podpisaniu umowy dotyczącej przejęcia udziałów w greckiej spółce Th. Nitsiakos AVEE. Firma z siedzibą w Janinie należy do największych producentów drobiu w Grecji.
Premier Węgier Péter Magyar zapowiedział w poniedziałek, że jego rząd może wejść na drogę procedury odwołania ze stanowiska prezydenta Tamása Sulyoka.
Sulyok został wybrany na prezydenta przez parlament na początku 2024 roku, a więc w czasie, gdy zdecydowaną większość w Zgromadzeniu Narodowy Węgier miała partia Viktora Orbána - Fidesz i jego koalicjant. Prawnik i wykładowca, w 2014 roku został sędzią węgierskiego Trybunału Konstytcyjnego, a w 2016 r. jego przewodniczącym, którym był aż do czasu objęcia funkcji głowy państwa. Jednak w kwietniu obóz Orbána zdecydowanie przegrał wybory parlamentarne. Już w czasie kampanii wyborczej zwycięski lider Partii Szacunku i Wolności (TISZA) zapowiadał odwołanie wszystkich urzędników nominowanych przez poprzedników.
Nowy premier spotkał się z prezydentem i po spotkaniu zapowiedział najpierw rozpoczęcie procedury w parlamencie. „Powiedziałem prezydentowi, że jeśli utrzyma swoje stanowisko i nie zrezygnuje, poinformuję dziś parlamentarzystów TISZA o naszych propozycjach legislacyjnych i natychmiast rozpoczniemy niezbędne procedury” - słowa Magyara zacytowało CNN.
aby nie powstał z tego jakiś bubel
” Badania wykazały, że ponad połowa Polaków nie wie, co się wydarzyło na kresach, a połowa z tych, którzy deklarują że wiedzą, wie źle.” i to jest właśnie przyczyna tego, że banderowska V kolumna tak bezczelnie sobie poczyna w Polsce. Ten film film MUSI!!! trafić do wszystkich Polaków, musi być jak najszerzej propagowany, nagłośniony, trzeba o nim mówić w radiach i telewizjach, pisać w prasie, rozmawiać z krewnymi i znajomymi, rozklejać plakaty, rozpowszechniać płyty DVD bo ukraińscy wrogowie Polski uczynią wszystko, żeby “Wołyń” trafił do jak najmniejszej widowni i żeby KŁAMSTWO WOŁYŃSKIE zwyciężyło!
na początku rezeser mowil że chce pokazac prawde a teraz znak równości jak można równac mordujących z zamordowanymi cos mi się wydaje że będzie to wielkie jedno kłamstwo wybielające ukraińskich szubrawców zasranymi trójezebami JUZ JESTEM WŚCIEKŁY a tak czekałem że ktoś pokaże prawde
Najważniejsze, żeby do jak największej liczby Polaków dotarła informacja, o tym co wydarzyło się na Wołyniu. Żeby zaczęto o tym mówić, dyskutować, żeby każdy mógł dotrzeć do źródeł i dowiedzieć się prawdy. Banderowcy korzystają w tej chwili z ignorancji Polaków na temat ukraińskich zbrodni. Nawet jeśli film nie będzie spełniał Twoich oczekiwań to i tak spełni swoją rolę nagłaśniając sprawę ukraińskiego ludobójstwa na Polakach i tę szansę należy jak najlepiej wykorzystać!
Czytanie ze zrozumieniem się kłania; “Opowiadam o tych wydarzeniach nie stawiając znaku równości.”, “Przypominam o akcjach odwetowych, ale nie stawiam znaku równości.”
fakt czasem co ślepemu po oczach
Spokojnie – może najpierw obejrzyjmy film, zanim wydamy osąd.
Miałem szczęście rozmawiać z Panem Stanisławem Srokowskim, zarówno ze współpracy ze Smarzowskim jak i ze scenariusza jest bardzo zadowolony. Stwierdził, że jeżeli nic się nie stanie … to będzie najlepszy i najpiękniejszy polski film, jaki kiedykolwiek powstał. Mnie takie opinie bardzo budują i nastawiają optymistycznie co do produkcji.
Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości odnośnie tego filmu to polecam przeczytanie wywiadu z S.Srokowskim na stronie http://srokowski.art.pl/wywiady.htm