Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ukraiński aktywista Serhij Sternenko twierdzi, że dowódcy brygad otrzymali polecenie nagrania wystąpień popierających głównodowodzącego Ołeksandra Syrskiego. Informacje te potwierdziły „Ukraińskiej Prawdzie” anonimowe źródła w Siłach Zbrojnych Ukrainy. (więcej…)
Według rosyjskich władz siedem osób zginęło, a 24 zostały ranne po ataku dronów na centrum logistyczne Wildberries w Kotowsku w obwodzie tambowskim. Drony miały lecieć także w kierunku Moskwy, a szczątki jednej z maszyn wywołały pożar w magazynie ropy naftowej w Nogińsku. (więcej…)
Tysiące osób zgromadziło się w stolicy Etiopii, Addis Abebie, aby zaprotestować przeciwko Ludowemu Frontowi Wyzwolenia Tigraju (TPLF) kontrolującemu północ kraju, co budzi obawy przed wznowieniem jego wojny domowej z władzami centralnymi kraju.
Bezpośrednią przyczyną wystąpień społecznych w stolicy Etiopii stał się upubliczniony w poniedziałek raport organizacji organizacja Human Rights Watch (HRW), która oskarżyła TPLF o rozpoczęcie przymusowego werbunku mieszkańców Tigraju do swojej milicji, w tym niepełnoletnich w wieku 15-17 lat, jak przekazał portal Africa News.
„Prowadzone przez władze Tigraju działania mające na celu przymusowe rekrutowanie mężczyzn i chłopców do sił zbrojnych tworzą atmosferę strachu w całym regionie” – powiedziała Laetitia Bader, zastępca dyrektora ds. Afryki w HRW.
Minister obrony Japonii, Shinjiro Koizumi stwierdził, że jego państwo potrzebuje debaty na temat broni jądrowej, wskazując na niektóre kraje europejskie, poszukujące wzmocnienia odstraszania na tym szczeblu strategicznym.
Japonia „nie może uniknąć poruszenia” tej kwestii, powiedział Shinjiro Koizumi w programie internetowym, jak podała, za Kyodo News, agencja informacyjna Anadolu. Zauważając, że japońskie środowisko bezpieczeństwa stało się „surowsze”, argumentował, że Tokio musi zmienić sytuację, w której niektóre tematy są uznawane za niedopuszczalne w debacie publicznej.
Koizumi przytoczył dążenia Francji i Finlandii do wzmocnienia odstraszania nuklearnego. Fiński parlament w czerwcu zatwierdził ustawę, która zezwala na dyslokację broni jądrowej w jego państwie, a prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział w marcu, że jego kraj zwiększy liczbę głowic jądrowych, przypomniała w niedzielę turecka agencja informacyjna.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Iranu, Esmaeil Baghaei ocenił, że żaden z punktów memorandum rozejmowego podpisanego z USA.
Baghaei oświadczył, że Stany Zjednoczone „oszukały” Iran po podpisaniu czerwcowego memorandum rozejmowego. „To, co zrobili Amerykanie, stanowiło naruszenie ich zobowiązań. Zmusili statki do korzystania z alternatywnej trasy, skutecznie omijając szlak uzgodniony z Iranem, który miał zapewniać bezpieczną żeglugę” - powiedział Irańczyk, dodając - „Tymczasem my podjęliśmy wszelkie niezbędne działania, aby zagwarantować bezpieczny tranzyt statków”.
„Nigdy nie byliśmy stroną, która jako pierwsza naruszyła porozumienie” – powiedział, dodając, że to Stany Zjednoczone złamały swoje zobowiązania wynikające z memorandum z Islamabadu.
Administracja Donalda Trumpa wstępnie zgodziła się, aby Arabia Saudyjska mogła wzbogacać uran bez standardowych międzynarodowych zabezpieczeń mających zapobiegać budowie broni jądrowej – podaje CNN. Projekt porozumienia nuklearnego czeka na podpis prezydenta USA. (więcej…)
To dobry poczatek. To tez przynajmniej kilka razy za malo zolnierzy. Co roku 40-50 tysiecy poborowych powinno byc branych do armii na rok etc. W ten sposob gdyby wybuchl konflikt mielibysmy przetrenowanych 500-1000 tysiecy ludzi Gdyby np. Ukraincy domagali sie od nas wschodniej Polski. Bo jezeli mamy sie kogokolwiek obawiac to nie Rosjan ale Ukraincow i UE.
Takie wojsko (lekka piechota) to może się mierzyć co najwyżej z rezunami, gdyby tym zachciało się odbijać Przemyśl czy też inne rdzennie ukraińskie miasto, natomiast z Moskwą żadnych szans nie ma. Jedyny plus jest taki, że więcej ludzi będzie umiało się posługiwać jakąś bronią, co może się okazać przydatne w nadchodzącym i niestety niepewnym czasie. Również uważam, że pobór powinien być przynajmniej w jakimś stopniu przywrócony, gdyż w naszej sytuacji jedyny program wojskowy jaki możemy prowadzić, to „w kupie siła”, bo na profesjonalną armię, która by miała jakieś większe zdolności bojowe na razie nas nie stać.
Harcerzyki się pobawią…A poważnie!!!!
Macierewicz ( i każdy po nim) śmierdzi mi tu książęciem Radziwiłłem i każdy z tych „obrońców” terytorialnych może się jak Kmicic obudzić pewnego pięknego dnia z palcem w dupie, czarnej dupie państwa teoretycznego.
Wolę kompanię „Czarnieckiego”. Kto chce ten zrozumie o czym mówię.
Grupy rekonstrukcyjne, surwiwalowe, ruchy skautowskie itp. to nie do końca zabawa, z nabytą praktyką prawie na pewno to nie zabawa. Wolałbym, żeby żaden Cieć nie próbował tej prywatnej inicjatywy nakryć czapką. Nie dajcie się wydymać Panowie. Niech to nadal zostanie prywatna inicjatywa. To co oni proponują to lipa, tak samo teoretyczna jak to ich Państwo.