Dostali się do domu pod pretekstem wielkanocnej wizyty duszpasterskiej
Do całej sytacji doszło w Rzymie. Karabinierzy od dłuższego czasu obserwowali dom, jednak nie mogli do niego wejść z uwagi na liczne jego zabezpieczenia. Oficjalne pojawienie się policji mogło doprowadzić do ukrycia lub usunięcia dowodów. Dlatego też wykorzystali włoski zwyczaj przedwielkanocnych wizyt duszpasterskich. W przebraniu księży zadzwonili przez domofon i zostali wpuszczeni do domu.
W środku zauważyli zmagazynowane narkotyki – ponad czterysta paczek z marihuaną, haszyszem oraz podzielone porcje kokainy. Wtedy też ujawnili się i aresztowali czterech przebywających w domu mężczyzn.
kresy.pl / gazeta.pl




























