6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Wolyn1943
    Wolyn1943 :

    Każde upamiętnienie upowskiego „czynu” jest łamaniem polskiego prawa! Osobom, które chciały oderwać od Polski część terytorium należy się kara więzienia, a nie pomnik! Wszystkie, stojące jeszcze w przestrzeni publicznej, upowskie monumenty czy tablice są kpiną z polskiego prawa, które najwyraźniej nie dotyczy mniejszości ukraińskiej… Pytanie: jak długo jeszcze ten stan rzeczy będzie trwał?

  2. Zawada
    Zawada :

    Dmytro Doncow w swojej książce pt. „Nacjonalizm” wskazał kierunki, którymi powinni podążać Rusini. Wzorował się oczywiście na włoskim faszyźmie i niemieckim naziźmie. Niemcy nawet u siebie nie stawiają pomników niemieckim nazistowskim zbrodniarzom a Polska ma stawiać na swoim terytorium takowe banderowskim siekiernikom. Wiatrowyczowi popierdoliły się lejce. I nie w Werchratej tylko Werchracie. A upowcy zginęli około 1km dalej w zasadzce oddziału NKWD. Banda UPA uciekła przed bandą NKWD z terenów zajętych przez bolszewików do Polski. I zostali pochowani na miejscu bitwy(do teraz jest tam usypany duży kopiec ziemny). Na wzgórzu monastyrskim nie pochowano żadnego z nich.

  3. Andrzej2
    Andrzej2 :

    Zbrodniarzom, czy to niemieckim, czy sowieckim, czy ukrainskim nie powinno sie stawiac w Polsce zadnych upamietnien, czy sa tam pochowani zbrodniarze, czy tez nie, nie ma to znaczenia. Kazda zbrodnia powinna byc potepiona, zbrodniarze wyrzuceni z pamieci potomnych na zawsze. Nie powinno byc po nich najmniejszego sladu na ziemi, szczegolnie po tych z OUN- UPA zwyrodnialcach.