„Warszawa przestraszyła się tego, co uczyniła wobec Ukraińców. Prezydent Duda jedzie do Kijowa zaleczyć rany” – pisze na łamach „Europejskiej Prawdy” ukraiński dziennikarz Ihor Isajew, redaktor naczelny serwisu Prostir.pl.

„Warszawa przestraszyła się. Przestraszyła się tego, co uczyniła wobec Ukraińców”– pisze na stronach ukraińskiej „Europejskiej Prawdy” Ihor Isajew, odnosząc się do uchwały wołyńskiej przyjętej przez polski Sejm. „Prezydent Polski Andrzej Duda jedzie do Kijowa zaleczyć rany”– tak odniósł się do wizyty Dudy na Ukrainie w związku z jego udziałem w obchodach 25-lecia niepodległości tego kraju.

Przeczytaj: Duda będzie jedynym zagranicznym gościem w randze głowy państwa na ukraińskich uroczystościach

Isajew, redaktor naczelny portalu dla Ukraińców w Polsce Prostir.pl odnosi się do wcześniejszych informacji ws. wspólnej deklaracji, którą mają przyjąć prezydenci Polski i Ukrainy w Kijowie. Jak sygnalizował szef ukraińskiej dyplomacji Pawło Klimkin, miałaby ona dotyczyć m.in. kwestii historycznych.Dziennikarz zwraca uwagę, że brak podania do publicznej wiadomości szczegółów tego dokumentu świadczy o tym, że strona polska i ukraińska „targują się” w kwestii szczegółów. „Nie ma wątpliwości, że kwestie historyczne są główną przeszkodą”– twierdzi Isajew.

Dziennikarz stawia tezę, że polskie władze wystraszyły się konsekwencji swoich ostatnich działań w odniesieniu do Ukrainy – przede wszystkim ma na myśli właśnie uchwałę Sejmu, która uznała rzeź wołyńską za ludobójstwo. Zaznacza, że na Ukrainie negatywnie zareagowały na nią nawet„najbardziej polonofilskie środowiska, zaś sama zapowiedź przyjazdu Dudy padła już po przyjęciu uchwały. Dodał, że poseł PiS Michał Dworczyk, główny autor uchwały, był jej „głównym lobbystą”w Sejmie. Podkreślił również, że temat szybko podchwycili rosyjscy komuniści, którzy wyrazili solidarność z polskim Sejmem w tej kwestii.

Isajew przypomniał również propozycję uchwały zarejestrowaną w Radzie Najwyższej Ukrainy,która wzywała do upamiętnienia ofiar ludobójstwa, którego w latach 1919-1951 miały dopuścić się na Ukraińcach polskie władze i Polacy. Zaznaczył również, że marszałek Senatu Stanisław Karczewski w nawiązaniu do tego wezwał do prowadzenia rozmów.

Zdaniem dziennikarza, wszystko to zmusiło Warszawę, a dokładniej PiS, do działania.Przywołał wywiad Małgorzaty Gosiewskiej, w którym postulowała ona ostrożność w dialogu historycznym pomiędzy Ukrainą a Polską, a także podkreślała, że uchwała wołyńska nie była wymierzona w Ukrainę.

Isajew przypomina także inne, jego zdaniem symboliczne gesty ze strony polityków PiS: złożenie kwiatów na grobie gen. Marka Bezruczki w Warszawie przez ministra Antoniego Macierewicza i posła Dworczyka, a także wypowiedzi tego ostatniego, podkreślające pozytywny stosunek do upamiętniania Ukraińców – sojuszników Polski.

W tym kontekście Isajew stwierdza, że prezydent Duda próbuje prowadzić „pojednawczą grę”. Dodając, że jest on podporządkowany Jarosławowi Kaczyńskiemu i nie prowadzi samodzielnych działań. Zdaniem dziennikarza, teraz Duda „ma zagrać bardzo konkretną rolę”:

„z jednej strony musi jasno powiedzieć ukraińskim kolegom o strategicznym partnerstwie, ale z drugiej – pokazać konserwatywnemu elektoratowi PiS, że nie poddają się Ukraińcom w kwestiach historycznych. I z tego powodu, najprawdopodobniej, w kontekście historii obu narodów będzie się podkreślać większą zbrodnię reżimu radzieckiego”.

Isajew przypomniał, że niedawno PiS zgłosił plany uznania 2017 rokiem pamięci o Operacji Polskiej NKWD, a w skład komitetu honorowego weszli m.in. Jarosław Kaczyński, Michał Dworczyk i prof. Jan Żaryn, którego również określa mianem „lobbystą uchwały o ludobójstwie na Wołyniu”.

„Ukraina – to ważna dla Polski część „konstrukcji ideologicznej” w polityce zagranicznej, a w przyjmując uchwałę wołyńską w Warszawie najprawdopodobniej nie skalkulowano negatywnych konsekwencji takiego kroku. Dlatego teraz, na wszystkich możliwych poziomach stara się wysłać do Kijowa sygnał: ‘jesteśmy z Wami’”– podsumowuje Isajew.

Eurointegration.com.ua / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

19 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. tagore
    tagore :

    Całość tekstu jest ciekawym przykładem egzystencji w świecie równoległym. Ukraino centryzm całkowity. Jeśli wagę Ukrainy dla polskich interesów oceniać poprzez poziom wymiany gospodarczej
    to jest to pozycja marginalna,jeśli poprzez poziom współpracy politycznej ,to Grupa Wyszehradzka
    nie zaprosiła Ukrainy do swego grona. Naprawdę warto przeczytać całość artykułu.

    tagore

  2. Avatar
    pro_patria :

    Więc opluwanie Polski czas zacząć.. Z drugiej strony, jak mogą myśleć inaczej ??? Na najmniejszy nawet gest naszego kraju w obronie pamięci bestialsko pomordowanych obywateli reagują natychmiast i z całą bezwzględnością. „Nasze elity” korzą się wtedy i płaszczą. Marzę o czasach, gdy reprezentanci Narodu będą dbali TYLKO I WYŁĄCZNIE o polską rację stanu i interes Obywateli…

  3. Avatar
    krok :

    Wg. dziennikarza ukraińskiego „Polska z ukrainą kłócą się o szczegóły”. Szczegółem nazywać wymordowanie 200 tys Polskich dzieci i kobiet, przekłamywanie prawd historycznych, albo utrzymywać embargo na Polskie produkty (nie niemieckie), albo pobicia Polskich obywateli na granicy, ogołacanie Polaków przez ukraińskie służby z pieniędzy (bo trzeba dać łapówkę), może w końcu szczegół to żerowanie ukraińców na Polskich uczelniach, zbójecki zabór mienia wielu Polskich firm, w zamian Polaków traktują gorzej niż ruska. Nie wyliczam wszystkiego, bo każdy rozumny wie, że nie było i nie ma znaku równości między działaniami Polski i ukrainy. Kwestia historyczna to tylko ułamek tego co należy naprawić. Mówienie o szczegółach to typowa banderowsko-faszystowska zagrywka. Z nazistą nie rozmawia się z pozycji proszącego, wstyd Panie Duda. Hitler też miał też taki sam posożytniczy stosunek do otaczającego świata, co obecna ukraina.

  4. Avatar
    kbog :

    To jest dokładnie tak jak za PRL . Wieczną przyjaźń ze ZSRR zastąpiło wieczne poddaństwo UPAinie. Panie Duda pan pasujesz dokładnie jak I sekretarz PZPR. Byłby pan idealny w tej roli. Takiego lizania tyłka Ukraińcom nie odstawia nikt w Europie. To co pan wyprawia razem z PIS względem Ukrainy jest obrzydłe i śmierdzi na milę sprzedażą polskich interesów.
    CZyżby to były rezultaty nadzoru ambasady USA nad polskimi ratlerkami.

  5. Avatar
    kbog :

    To jest dokładnie tak jak za PRL . Wieczną przyjaźń ze ZSRR zastąpiło wieczne poddaństwo UPAinie. Panie Duda pan pasujesz dokładnie jak I sekretarz PZPR. Byłby pan idealny w tej roli. Takiego lizania tyłka Ukraińcom nie odstawia nikt w Europie. To co pan wyprawia razem z PIS względem Ukrainy jest obrzydłe i śmierdzi na milę sprzedażą polskich interesów.
    CZyżby to były rezultaty nadzoru ambasady USA nad polskimi ratlerkami.

  6. Avatar
    franciszekk :

    PO co ten cyrk?…. Wkrótce potężna Rosja „przewalcuje” tzw. Ukrainę, że nie zostanie po nawet niej śladu! Należy się to zwyrodniałym ludobójcom i ich potomkom bo o tą sprawiedliwość domagają się w bestialski i okrutny sposób bezbronni pomordowani: kobiety, starcy, dzieci a nawet niemowlęta! xxxx Zwyrodniały bandytyzm ISIS = zwyrodniały bandytyzm UPA !!!!!………………