Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Zastępca ministra spraw zagranicznych, Siergiej Riabkow powiedział w środę w jakim przypadku Rosja użycia broni masowego rażenia.
Riabkow wystąpił w środę na Sankt-Petersburskim Międzynarodowym Forum Ekonomicznym, ważnej dla Rosji imprezy międzynarodowej, która w tym roku ściągnęła także nielicznych przedstawicieli kręgów politycznych Zachodu. „Jeśli chodzi o nas, te hipotetyczne sytuacje ekstremalne, które mogą sprowokować użycie tej broni, zostały szczegółowo opisane w rosyjskiej doktrynie wojskowej i podstawach rosyjskiej polityki państwowej w zakresie odstraszania nuklearnego” - powiedział pod koniec swojego przemówienia wiceminister.
„Mówiąc wprost, dokumenty te wysyłają sygnał, że naruszenia Rosji lub jej integralności terytorialnej przez agresorów, w tym tych, którzy mogą posiadać taką broń, mogą skłonić nas do jej użycia w najgorszym przypadku” – ostrzegł Riabkow, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
Lubelski radny Tomasz Gontarz interweniuje u prezydenta Krzysztofa Żuka w sprawie umowy na 1,3 mln zł dla Stowarzyszenia Unia Równości. Środki mają zostać przeznaczone na przestrzeń promującą agendę LGBT.
Lubelski radny Tomasz Gontarz z PiS zwrócił się do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka w sprawie umowy zawartej przez miasto ze Stowarzyszeniem Unia Równości. Chodzi o dotację w wysokości 1,3 mln zł na prowadzenie i rozwój przestrzeni młodzieżowej „Młode QLub” w latach 2026–2030.
Droga ekspresowa S10 ma stworzyć brakujące połączenie między Szczecinem, Bydgoszczą i Warszawą. W najbliższych latach kierowcy otrzymają do dyspozycji kolejne odcinki trasy, jednak pełna realizacja inwestycji potrwa dłużej z powodu opóźnień na fragmencie w Wielkopolsce. Docelowo S10 ma stać się alternatywnym korytarzem transportowym dla autostrady A2.
W Polsce trwa realizacja kolejnych odcinków drogi ekspresowej S10, która docelowo ma połączyć Szczecin, Piłę, Bydgoszcz, Toruń, Płock i aglomerację warszawską. Trasa ma wypełnić lukę w krajowej sieci drogowej, tworząc brakujące połączenie biegnące ukośnie przez kraj.
Przez ostatnie trzy dekady zrealizowano główne połączenia wschód–zachód oraz północ–południe, jednak nie powstała jeszcze pełna droga ekspresowa łącząca zachodnią część Pomorza z centralną Polską najkrótszą trasą. Obecnie podróż między Warszawą a Szczecinem wymaga najczęściej korzystania z autostrady A2 i drogi ekspresowej S3, co oznacza konieczność nadłożenia około 70 km.
Dmytro Łubinec, rzecznik praw człowieka Rady Najwyższej Ukrainy, alarmuje, że podczas mobilizacji nadal dochodzi do naruszeń praw obywateli. Wskazuje na użycie siły, zatrzymywanie ludzi, odbieranie im rzeczy osobistych oraz udział osób w kominiarkach. (more…)
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu cudzoziemców, którzy mieli deklarować turystyczny cel pobytu w Polsce, a faktycznie pracować bez zezwoleń w firmie z powiatu wrocławskiego. (more…)
Kyryło Budanow przekazał, że Wołodymyr Zełenski widzi „okno możliwości” na rozmowy z Rosją przed zimą i polecił dążyć do jak najszybszego zakończenia działań wojennych. Zastrzegł jednak, że Moskwa może wycofać się z ustaleń na końcowym etapie negocjacji. (more…)
Fakty historyczne to nie jest kwestia uznawania. Zadne szczekanie tych faktow nie zmieni. W powyzszych stwierdzeniach zgodny z prawda jest tylko jeden fakt. Bandy UPA mordowaly nie tylko Polakow. Mordowaly rowniez Ukraincow.
Uznanie rzezi wołyńskiej jako ludobójstwo może tylko poprawić stosunki polsko – ukraińskie. Teraz upowcy szczekają, po tym fakcie zaczną się łasić.Osłowi nie chcącemu ruszyć z miejsca rozpalano ogień pod brzuchem. Ruszał kłusa do przodu, za którymś razem pamiętał i nie stosował takich praktyk.
rozumiem, że jak mordowali moją 96 letnią praprababcię na Wołyniu to przyświecały im jakieś kurwa szczytne idee europejskie? Ty chachłaty skurwielu, życzę ci, aby to twoje sztuczne państewko w końcu zdechło, a was pochłonął HIV i gruźlica.
To kolejne wydarzenie świadczące o tym, że w sprawach polsko-ukraińskich dojdzie do zwarcia. Z jednej strony głos Dworczyka z drugiej tego pana. PiS nie będzie miał chyba wyjścia i musi zaostrzyć kurs. W przeciwnym razie może przynieść Polakom “pojednanie’ polsko-ukraińskie podpisane na skrzyżowaniu ulic (zbrodniarzy) Bandery i Szuchewycza. Nikt tego już nie kupi. Problem pozostanie i trzeba będzie do niego wrócić. Cóż słowa hierarchy kościelnego świadczą o tym, że nie zna on i nie rozumie spraw, o których próbuje się wypowiadać. Prymas Wyszyński sprzeciwiał się np. kanonizacji bp. Szeptyckiego. Jak widać tylko stanowcza polityka Polski wobec ludobójstwa Wołyńskiego przynosi efekt, póki co daleko niezadowalający – tj. odniesienie się do ludobójstwa Wołyńskiego strony ukraińskiej. Ten kierunek powinien być realizowany nadal. Problemy w relacjach z Ukrainą nie mogą być rozwiązane “zamiataniem pod dywan”. Dopiero przedstawienie polskiego punktu widzenia na Wołyń pokaże, czy uda się znaleźć czy nie wspólny język z Ukrainą oparty na współpracy. Jeżeli nie to nic się nie stanie negatywnego. Koncepcja Giedroycia – Polska ma wspierać Litwę, Ukrainę i Białoruś za wszelką cenę jest kuriozalnym odwróceniem koncepcji Piłsudskiego – państwa te mają pełnić rolę pomocniczą wobec najjaśniejszej Rzeczpospolitej.
Efekty tej konfrontacji mogą być dla neobanderowców zabójcze na Ukrainie w dłuższym przebiegu czasu.
tagore
Biorąc pod uwagę empiryczne doświadczenia ostatnich 15-tu lat nic nie wskazuje by owa konfrontacja nawet osłabiła neobanderowców.
Stosunki polsko – ukrainskie są złe z powodu pomników stawianych banderowskim zbrodniarzom. I niech będą złe jeszcze bardziej. Nie wolno tolerować jawnej bezczelności banderowskiej Ukrainy.
Uznanie przez ukraińców bandery i jego bandytów z UPA za bohaterów, jednoznacznie określiło jakie będą stosunki ukraińsko-Polskie. Na złych stosunkach bardziej ucierpi upadlina.
Ten banderchacheł Zinczenko tym razem bawi się w gramatykę uciekając przed ewidentną ludobójczą czystką etniczną dokonaną na Polkach i Polakach przez zwyrodniałych,bestialskich morderców spod znaku OUN-UPA i podjudzoną przez nich ukraińską grabieżczą hołotę od święconych noży,wideł i siekier.Strona polska nie chce zapominać o ukraińskich ofiarach.Tymi ofiarami są Ukraińcy ,również zamordowani bestialsko w liczbie 60tys-80tys,za pomoc Polakom przez OUN-UPA.Naród Polski ma do tych bohaterskich Ukraińców cześć i szacunek,podobnie jak do sovieckich partyzantów ratujących niejednokrotnie Polaków od noży,wideł i siekier banderowskiej swołoczy..Stosunki polsko-ukraińskie nie mogą być zakładnikiem banderowskich interesów i banderowskiego zakłamania,banderowskiego faszystowskiego oszołomstwa.To nie strona polska,tylko faszyzująca banderowska junta kijowska uchwaliła sobie Ustawę NR2538-1 “O statusie prawnym i uszanowaniu pamięci uczestników walki o niepodległość Ukrainy w XXw”,gloryfikującą morderców z OUN-UPA,morderców kolaborantów z niemieckim nazizmem.Zinczenko jako propagandowy śmieć tej junty nie jest godnym wypowiadania się o polskim społeczeństwie i o tym co żle o nim świadczy-to klasyka banderowskiego chamstwa i bezczelności.
Powinien być sąd na żyjących zbrodniażach z UPA jak hitlerowców za zbrodnie wojenne przy spełnianiu swojej ideologii, która powinna być zakazana jak nazizm. Oczywiście polityka na to nie pozwala, szkoda…
Takie wypowiedzi kurwaińskich “histeryków” są doskonałym uzupełnieniem ścigania Polaków przez “polskie” służby, za zniszczenie pomnika ludobójczego zbrodniarza. Widać ustawa upadlińskiego parlamentu o penalizacji krytyki UPA zaczęła obowiązywać już w Polsce.
Banderowcom pozostaje szczekać. Potem będzie wycie i skamlanie.
A 11 lipca pod ambasadą Ukrainy i wszystkimi konsulatami powinny być zorganizowane pikiety przypominające władzom o niewygodnej prawdzie- o ludobójstwie Polaków, Żydów, Ormian, Czechów i Ukraińców, dokonanym przez “bohaterów” dzisiejszej Ukrainy.
Polska w latach 90-tych powinna taka uchwale Sejmu przeprowadzic i nazwac to ,co zrobili zbrodniarz OUN-UPA na Wolyniu i w Malopolsce Wsch LUDOBOJSTWEM. Niestety zamiast tego Senat podjal uchwale o uznaniu akcji (operacji) “Wisla” za zbrodnicza, gdyz tak zyczyli sobie Ukraincy. Byl to fatalny blad, ktorego skutki widac obecnie. Tym samym to Polacy przyznali sie do winny w zbrodniach na Ukraincach. Ukraincy nigdy nie przyznali sie do jakichkolwiek zbrodni na Polakach. Ta uchwala Senatu , jest wykorzystywana przez Ukraincow na Ukrainie, jak tez poza granicami Ukrainy , do przedstawiania Polski w negatywnym swietle. Polska , a wlasciwie jej kolejne rzady musz sie nauczyc szanowac Prawde Historyczna, Narod Polski, Polska Racje Stanu, Polski Interes Narodowy. Nalezy przestac balwochwalczo wierzyc w jakis wydumany mit Gedroycia, gdyz to pracuje w interesie Ukrainy, nie Polski, nie mozna byc zakladnikiem takiej polityki przez prawie 30 lat, sa to lata zmarnowane, wyhodowalismy “NEOBANDERYZM” na Ukrainie. To wina Polskiej polityki. To Polska bedzie w przyszlosci miec proble z Ukraina, nie Rosja. Po “wybiciu przednich zebow ” Ukraincom w Donbasie , przez Rosjan, zrozumieli, ze ten kierunek jest dla nich niemozliwy do realizacji. Pozostaje kierunek zachodni, gdzie banderowcy beda mogli sie wykazac. Jest to sytuacja analogiczna, jak w II RP. Wystarczy poczekac, jak Ukraina dojdzie do porozumienia z Rosja, tym “zlym” , z ktorym bedzie trzeba sie policzyc bedzie Polska.