14 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. leszek1
    leszek1 :

    Fakty historyczne to nie jest kwestia uznawania. Zadne szczekanie tych faktow nie zmieni. W powyzszych stwierdzeniach zgodny z prawda jest tylko jeden fakt. Bandy UPA mordowaly nie tylko Polakow. Mordowaly rowniez Ukraincow.

    • tutejszym
      tutejszym :

      Uznanie rzezi wołyńskiej jako ludobójstwo może tylko poprawić stosunki polsko – ukraińskie. Teraz upowcy szczekają, po tym fakcie zaczną się łasić.Osłowi nie chcącemu ruszyć z miejsca rozpalano ogień pod brzuchem. Ruszał kłusa do przodu, za którymś razem pamiętał i nie stosował takich praktyk.

  2. jaroslaus
    jaroslaus :

    rozumiem, że jak mordowali moją 96 letnią praprababcię na Wołyniu to przyświecały im jakieś kurwa szczytne idee europejskie? Ty chachłaty skurwielu, życzę ci, aby to twoje sztuczne państewko w końcu zdechło, a was pochłonął HIV i gruźlica.

  3. kp
    kp :

    To kolejne wydarzenie świadczące o tym, że w sprawach polsko-ukraińskich dojdzie do zwarcia. Z jednej strony głos Dworczyka z drugiej tego pana. PiS nie będzie miał chyba wyjścia i musi zaostrzyć kurs. W przeciwnym razie może przynieść Polakom “pojednanie’ polsko-ukraińskie podpisane na skrzyżowaniu ulic (zbrodniarzy) Bandery i Szuchewycza. Nikt tego już nie kupi. Problem pozostanie i trzeba będzie do niego wrócić. Cóż słowa hierarchy kościelnego świadczą o tym, że nie zna on i nie rozumie spraw, o których próbuje się wypowiadać. Prymas Wyszyński sprzeciwiał się np. kanonizacji bp. Szeptyckiego. Jak widać tylko stanowcza polityka Polski wobec ludobójstwa Wołyńskiego przynosi efekt, póki co daleko niezadowalający – tj. odniesienie się do ludobójstwa Wołyńskiego strony ukraińskiej. Ten kierunek powinien być realizowany nadal. Problemy w relacjach z Ukrainą nie mogą być rozwiązane “zamiataniem pod dywan”. Dopiero przedstawienie polskiego punktu widzenia na Wołyń pokaże, czy uda się znaleźć czy nie wspólny język z Ukrainą oparty na współpracy. Jeżeli nie to nic się nie stanie negatywnego. Koncepcja Giedroycia – Polska ma wspierać Litwę, Ukrainę i Białoruś za wszelką cenę jest kuriozalnym odwróceniem koncepcji Piłsudskiego – państwa te mają pełnić rolę pomocniczą wobec najjaśniejszej Rzeczpospolitej.

  4. jazmig
    jazmig :

    Stosunki polsko – ukrainskie są złe z powodu pomników stawianych banderowskim zbrodniarzom. I niech będą złe jeszcze bardziej. Nie wolno tolerować jawnej bezczelności banderowskiej Ukrainy.

  5. zefir
    zefir :

    Ten banderchacheł Zinczenko tym razem bawi się w gramatykę uciekając przed ewidentną ludobójczą czystką etniczną dokonaną na Polkach i Polakach przez zwyrodniałych,bestialskich morderców spod znaku OUN-UPA i podjudzoną przez nich ukraińską grabieżczą hołotę od święconych noży,wideł i siekier.Strona polska nie chce zapominać o ukraińskich ofiarach.Tymi ofiarami są Ukraińcy ,również zamordowani bestialsko w liczbie 60tys-80tys,za pomoc Polakom przez OUN-UPA.Naród Polski ma do tych bohaterskich Ukraińców cześć i szacunek,podobnie jak do sovieckich partyzantów ratujących niejednokrotnie Polaków od noży,wideł i siekier banderowskiej swołoczy..Stosunki polsko-ukraińskie nie mogą być zakładnikiem banderowskich interesów i banderowskiego zakłamania,banderowskiego faszystowskiego oszołomstwa.To nie strona polska,tylko faszyzująca banderowska junta kijowska uchwaliła sobie Ustawę NR2538-1 “O statusie prawnym i uszanowaniu pamięci uczestników walki o niepodległość Ukrainy w XXw”,gloryfikującą morderców z OUN-UPA,morderców kolaborantów z niemieckim nazizmem.Zinczenko jako propagandowy śmieć tej junty nie jest godnym wypowiadania się o polskim społeczeństwie i o tym co żle o nim świadczy-to klasyka banderowskiego chamstwa i bezczelności.

  6. kojoto
    kojoto :

    Takie wypowiedzi kurwaińskich “histeryków” są doskonałym uzupełnieniem ścigania Polaków przez “polskie” służby, za zniszczenie pomnika ludobójczego zbrodniarza. Widać ustawa upadlińskiego parlamentu o penalizacji krytyki UPA zaczęła obowiązywać już w Polsce.

  7. mapa
    mapa :

    Banderowcom pozostaje szczekać. Potem będzie wycie i skamlanie.

    A 11 lipca pod ambasadą Ukrainy i wszystkimi konsulatami powinny być zorganizowane pikiety przypominające władzom o niewygodnej prawdzie- o ludobójstwie Polaków, Żydów, Ormian, Czechów i Ukraińców, dokonanym przez “bohaterów” dzisiejszej Ukrainy.

  8. Andrzej2
    Andrzej2 :

    Polska w latach 90-tych powinna taka uchwale Sejmu przeprowadzic i nazwac to ,co zrobili zbrodniarz OUN-UPA na Wolyniu i w Malopolsce Wsch LUDOBOJSTWEM. Niestety zamiast tego Senat podjal uchwale o uznaniu akcji (operacji) “Wisla” za zbrodnicza, gdyz tak zyczyli sobie Ukraincy. Byl to fatalny blad, ktorego skutki widac obecnie. Tym samym to Polacy przyznali sie do winny w zbrodniach na Ukraincach. Ukraincy nigdy nie przyznali sie do jakichkolwiek zbrodni na Polakach. Ta uchwala Senatu , jest wykorzystywana przez Ukraincow na Ukrainie, jak tez poza granicami Ukrainy , do przedstawiania Polski w negatywnym swietle. Polska , a wlasciwie jej kolejne rzady musz sie nauczyc szanowac Prawde Historyczna, Narod Polski, Polska Racje Stanu, Polski Interes Narodowy. Nalezy przestac balwochwalczo wierzyc w jakis wydumany mit Gedroycia, gdyz to pracuje w interesie Ukrainy, nie Polski, nie mozna byc zakladnikiem takiej polityki przez prawie 30 lat, sa to lata zmarnowane, wyhodowalismy “NEOBANDERYZM” na Ukrainie. To wina Polskiej polityki. To Polska bedzie w przyszlosci miec proble z Ukraina, nie Rosja. Po “wybiciu przednich zebow ” Ukraincom w Donbasie , przez Rosjan, zrozumieli, ze ten kierunek jest dla nich niemozliwy do realizacji. Pozostaje kierunek zachodni, gdzie banderowcy beda mogli sie wykazac. Jest to sytuacja analogiczna, jak w II RP. Wystarczy poczekac, jak Ukraina dojdzie do porozumienia z Rosja, tym “zlym” , z ktorym bedzie trzeba sie policzyc bedzie Polska.