8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. malkontent
    malkontent :

    Minister od kultury z kulturą delikatnie mówiąc na bakier, wielkie zasmucenie hehehe tak na prawdę mają Clintona tam gdzie ja ich nawet nie mam. To sabotażyści, najeźdźcy i okupanci , Szyszko wycina Puszczę Białowieską symbol Polski , ciekawe gdzie pogoni żubry ???? każe wytłuc , wystrzelać czy pogoni do Białorusi ?? to kat, szaleniec mordujący drzewa kilkusetletnie bo pisdzielcom sie kornik drukarz nie podoba :-(( a nie lepiej wydrukować wyrok TK i puszczę zostawić w spokoju ??? a nie mścić sie na drukarzu ??? wtedy pewnie i drukarz odpuści :-)) hehehehe Jak ja tego pisdzielstwa nienawidzę ;-((((((

    • cyna
      cyna :

      Głupi jesteś KODomito jak mało kto na tym forum. Żeby ci nie przeciążać tych twoich zwojów wiedzą z zakresu szkodników drzew jakim niewątpliwie jest kornik drukarz to napiszę ci że nielegalny werdykt podjęty w gronie kilku sędziów i rzeplińskiego pod budka z piwem jest niezgodny z paragrafem 196 konstytucji i dlatego rząd publikując go popełniłby przestępczy precedens. Drukarz odpuści jak wytnie i spali się zarażone drzewa tak samo ty i twoi kodomici znikniecie z przestrzeni publicznej jak oderwie się was od koryta i zmniejszy się emeryturki do poziomu krajowego. Każdy szkodnik potrzebuje substancji na której żeruje więc porównanie KODomitów i drukarza jest jak najbardziej trafne.

      • malkontent
        malkontent :

        Już któryś raz napadasz na mnie swym obleśnym językiem chama, prostaka i zwyrodnialca, takim jak ty ścierwom nie daję satysfakcji , nawet kopniaka, a już na pewno nie oczekuj ode mnie polemiki. Odpowiem tobie cytatem odpowiedzi naszego znanego poety Juliana Tuwima : „Na pewnego endeka co na mnie szczeka” – Próżnoś repliki się spodziewał Nie dam ci prztyczka ani klapsa. Nie powiem nawet pies cię jebał, bo to mezalians byłby dla psa. Żegnam ozięble z domieszką ironii

        • marcink
          marcink :

          Panie Malkontent, pana wypowiedz jak zwykle bez podstawowej wiedzy merytorycznej. „Szyszko” nie wycina całej puszczy tylko niektóre drzewa zaatakowane przez kornika drukarza, który jest poważnym zagrożeniem dla Puszczy o czym ekolodzy mówią od przeszło dekady ale czytając GW pewnie o tym nie wiesz. O strzelaniu do Żubrów to chyba tylko na marszach KODu można się dowiedzieć. A wiersz Tuwima spodobał Ci się tak bardzo, że już n-ty raz go cytujesz no cóż nauczyć gówniarza to w kółko powtarza. Cytując Tuwima ” „Nie ma literatury polskiej bez Adama Mickiewicza, nie ma Adama Mickiewicza bez „Pana Tadeusza”, nie ma „Pana Tadeusza” bez Jankiela, nie ma Jankiela bez cymbałów – niech żyje” Malkontent.

  2. polmont
    polmont :

    Zabawne. Bill Clinton – bohater nieskończonej ilości grubych afer finansowych, zarówno tych sprzed okresu jego prezydentury jak i w czasie jej trwania. Były prezydent, któremu groził impeachment za kłamstwa zeznawane przed Kongresem i tylko cwane zagrywki uchroniły go przed tym. Bohater afer o charakterze seksualnym (sprawa Pauli Jones i Moniki Lewinsky). I to jest autorytet? Węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto w sposób jasny i zdecydowany w swoim oficjalnym komunikacie, wyraził stanowisko węgierskich władz w tej sprawie. A reakcja rządu/władzy w Polsce? Otóż nie ma oficjalnego komunikatu a wicepremier P. Gliński coś tam w telewizji mówi o przykrości i tłumaczy się z tego, że takie słowa z ust Clintona padły. Żenada. Żenada świadcząca o tym w którym miejscu znajduje się Polska a w którym Węgry. Trafnie to ujął Kaczyński w swoim komentarzu odnośnie wystąpienia B. Clintona, tylko że Kaczyński w żaden sposób nie reprezentuje rządu i stanowiska państwa polskiego w tej sprawie. Proponuję by pan Gliński przeprosił pana Clintona-magika stosunków oralnych za wynik wyborów w Polsce i realizację programu zwycięskiej partii oraz konsekwencji z tego wynikających. Nigdy nie byłem i nie jestem zwolennikiem obecnie rządzącej partii, no ale trzeba być obiektywnym.

  3. leszek1
    leszek1 :

    Nie widze nic zlego w opinii prof. Glinskiego. Jest ministrem i czlowiekiem kultury, wiec jego wypowiedz swiadczy o tym, ze chcialby tylko wytlumaczyc pacanowi, iz ten nie ma racji. Mam nadzieje, ze rzad wypowie sie w sposob bardziej stanowczy i rozglosi szerzej opinie Clintona o Polsce. W kazdym razie szanowna pani Clinton raczej nie moze liczyc na polskie glosy. Klasyczny strzal w kolano. Wiekla szkoda, ze nie mozemy liczyc na polskich ambasadorow i konsulow, bo ciagle siedza tam ci, ktorych umiescil Sikorski.