Stanisław Szwed, wiceminister pracy powiedział w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną”, że rząd chce zastąpić imigrację krótkoterminową, na długoterminową.

Do kwietnia wojewódzkie urzędy pracy wydały prawie 100 tys. zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Oznacza to wzrost o 40 proc. w stosunku do analogicznego okresu w roku ubiegły. Większość z zezwoleń otrzymują Ukraińcy.

Wiceminister pracy Stanisław Szwed powiedział: Następuje urealnienie liczby przyjazdów. Bardziej opłaca się otrzymać wizę i pozwolenie na pracę, niż pracować w ramach oświadczenia. To efekt, o jaki nam chodzi. Powinna następować zamiana typu imigracji z krótko- na długoterminową.

ZOBACZ TAKŻE: Wzrosła liczba Ukraińców zatrudnionych w Polsce – o 36 proc. w 2017 r.

Jednocześnie spadła liczba oświadczeń na pracę dla Ukraińców. Po pierwszych czterech miesiącach tego roku ten rodzaj zatrudnienia dotyczył 464 tys. osób, a rok wcześniej aż 615 tys.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Liczba oświadczeń w zeszłym roku była niewspółmiernie duża do faktycznej liczby Ukraińców, którzy do nas przyjechali. Wydano 1,8 mln oświadczeń dla 1,1 mln cudzoziemców. Jaka część została wykorzystana, dokładnie nie wiemy, dlatego wprowadziliśmy zmiany – powiedział wiceminister pracy.

Widać, że następuje stabilizacja zatrudnienia Ukraińców w Polsce z pracy krótkoterminowej na taką w dłuższym okresie. Zapewne związane jest to także ze zmianą zatrudnienia w poszczególnych branżach; oświadczenia są popularne przy pracach sezonowych, np. w rolnictwie, podczas gdy pracowników z Ukrainy szuka także przemysł, gdzie zatrudniani są na dłużej – dodał z kolei demograf prof. Maciej Duszczyk.

Kresy.pl / dziennik.pl

Czytaj kolejny artykuł
3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz