Premier Węgier Viktor Orbán polecił wezwać ambasadora Ukrainy. Poinformował, że ma to związek z zarzutami o rzekomą ingerencję w proces wyborczy.

Premier Węgier Viktor Orbán poinformował w poniedziałek, że polecił ministrowi spraw zagranicznych Peterowi Szijjarto wezwanie ambasadora Ukrainy w Budapeszcie. Decyzja, jak przekazał, ma związek z zarzutami dotyczącymi rzekomej ingerencji strony ukraińskiej w węgierski proces wyborczy.

Orbán oświadczył w nagraniu opublikowanym w sieci, że węgierskie służby bezpieczeństwa przeanalizowały „ostatni ukraiński atak”, który – według jego słów – „wpisuje się w skoordynowany szereg środków mających na celu ingerencję w wybory na Węgrzech”. Podkreślił, że Budapeszt traktuje tę sprawę jako kwestię suwerenności i bezpieczeństwa procesu wyborczego.

„Z tego powodu poleciłem ministrowi spraw zagranicznych Peterowi Szijjarto wezwanie dziś ambasadora Ukrainy. Suwerenność i interesy Węgier będą chronione” – powiedział polityk.

Węgierski szef rządu dodał również, że ukraińscy przywódcy, w tym „sam prezydent”, mieli w ostatnim czasie formułować wobec Budapesztu groźne i obraźliwe wypowiedzi, nie wskazując jednak konkretnych przykładów. W ubiegłym tygodniu podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostro skrytykował Orbána, zarzucając mu działania sprzeczne z interesami Europy, a korzystne – jego zdaniem – z punktu widzenia Rosji.

Zobacz: Węgry chcą upublicznić raport z finansowania Ukrainy przez UE

Media wskazują, że tłem sytuacji jest nasilona kampania wyborcza na Węgrzech. Wybory parlamentarne zaplanowano na 12 kwietnia i – jak wskazują sondaże – mogą stanowić dla Orbána największe wyzwanie od lat. Jego rządząca partia Fidesz notuje wyraźną stratę do głównego rywala, Pétera Magyara.

Zagraniczne media zwracają uwagę, że premier Węgier od dłuższego czasu prowadzi ostrą retorykę wobec Ukrainy, przedstawiając ją jako zagrożenie dla bezpieczeństwa i suwerenności kraju.

Władze Ukrainy nie odniosły się dotąd oficjalnie do decyzji Budapesztu o wezwaniu ambasadora ani do zarzutów o ingerencję w węgierskie wybory.

Czytaj: Orbán: Węgry nie są nic winne Ukrainie, nie broni nas przed nikim ani niczym

euronews.com / Kresy.pl
Tagi: , , ,
forma płatności