Premier Węgier Viktor Orban skrytykował prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, odpowiadając na jego wypowiedzi podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Spór dotyczy dalszego wsparcia dla Ukrainy, sankcji wobec Rosji oraz roli Unii Europejskiej w konflikcie.
Premier Węgier Viktor Orban zamieścił w mediach społecznościowych krytyczny wpis pod adresem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, określając go jako „człowieka w desperackiej sytuacji”. Była to reakcja na wcześniejsze wystąpienie ukraińskiego przywódcy podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, w którym Zełenski w ostrych słowach skomentował politykę Węgier wobec Rosji oraz sprzeciw Budapesztu wobec części sankcji unijnych.
Orban napisał, że jego zdaniem „nie będzie możliwe osiągnięcie porozumienia”, dodając: „Jestem wolnym człowiekiem, który służy narodowi węgierskiemu”. W dalszej części wpisu premier Węgier stwierdził, że Zełenski „od czwartego roku nie był w stanie lub nie chciał doprowadzić wojny do zakończenia”, mimo – jak zaznaczył – szerokiego wsparcia udzielanego Ukrainie przez prezydenta Stanów Zjednoczonych. Orban podkreślił również: „Niezależnie od tego, jak bardzo będzie mnie pan próbował przekonywać, nie możemy wspierać działań wojennych”.
Dear President @ZelenskyyUa,
It seems to me that we will not be able to come to an understanding. I am a free man who serves the Hungarian people. You are a man in a desperate position who, for the fourth year now, has been unable or unwilling to bring a war to an end—despite…
— Orbán Viktor (@PM_ViktorOrban) January 22, 2026
Jednocześnie węgierski premier zaznaczył, że jego kraj nadal będzie dostarczał na Ukrainę energię elektryczną i paliwo. Wpis zakończył słowami: „Resztę rozstrzygnie samo życie, a każdy dostanie to, na co zasłuży”.
Do wymiany zdań doszło po wystąpieniu Zełenskiego w Davos, w którym prezydent Ukrainy ostro skrytykował Orbana za sprzeciw wobec sankcji nałożonych na Rosję oraz za tezę, że europejska gospodarka nie jest w stanie funkcjonować bez rosyjskich surowców energetycznych. Zełenski zarzucił mu „sprzedawanie interesów europejskich”.
– „Siły, które próbują zniszczyć Europę, działają swobodnie, także wewnątrz Europy” – powiedział Zełenski. – „Każdy Viktor, który żyje z europejskich pieniędzy, a jednocześnie próbuje sprzedawać europejskie interesy, zasługuje na uderzenie w głowę” – dodał.
Podczas pobytu w Davos prezydent Ukrainy apelował również o zwiększenie wsparcia finansowego i wojskowego ze strony Unii Europejskiej. Określił Europę jako „rozproszony kalejdoskop małych i średnich potęg” i wezwał do bardziej zdecydowanych działań wobec Rosji, w tym do konfiskaty rosyjskiej ropy i przeznaczenia uzyskanych środków na zakup uzbrojenia.
Kresy.pl/X































