Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Donald Trump w orędziu z Białego Domu zarzucił Chinom naruszenie bezpieczeństwa danych wyborczych Amerykanów w cyklu wyborczym 2020 roku. Prezydent USA zapowiedział odtajnienie materiałów wywiadowczych i wezwał Kongres do przyjęcia ustawy Save America Act przed wyborami uzupełniającymi. (więcej…)
Ukraina prowadzi z Polską rozmowy o możliwym przekazaniu kolejnych MiG-ów-29. W zamian Warszawa miałaby otrzymać ukraińskie systemy bezzałogowe, a Kijów chce dodatkowo sprzętu do obsługi samolotów oraz dokumentacji remontowej. (więcej…)
Amerykańskie siły przeprowadziły siódmą serię nalotów na cele w Iranie – poinformowało Dowództwo Centralne USA. Według mediów Iran odpowiedział ostrzałem rakietowym wymierzonym m.in. w państwa Zatoki Perskiej. (więcej…)
W rosyjskich atakach na obwody zaporoski i mikołajowski zginęło dziewięć osób, a 21 zostało rannych. W Kijowie śmierć poniosły kolejne dwie osoby, a sześć odniosło obrażenia.
W nocy ze środy na czwartek Rosja zaatakowała Kijów rakietami balistycznymi, zabijając dwie osoby i raniąc sześć kolejnych. Władze obwodów zaporoskiego i mikołajowskiego przekazały jednocześnie, że w rosyjskich atakach przeprowadzonych 15 lipca na południu Ukrainy zginęło dziewięć osób, a 21 zostało rannych.
Dowiedz się więcej:
W środę w Zatoce Perskiej amerykański myśliwiec ostrzelał płynący pod banderą Curaçao tankowiec „Belma”, który nie podporządkował się poleceniom zatrzymania i zmierzał w stronę wyspy Kharg, głównego irańskiego terminalu eksportowego ropy naftowej.
Do ostrzelania tankowca doszło po ponownym wprowadzeniu przez Stany Zjednoczone blokady morskiej irańskich portów 13 lipca. W ciągu pierwszych 17 godzin amerykańskie siły przekierowały dwa statki handlowe, których załogi próbowały kontynuować rejs w stronę Iranu.
Załoga „Belmy” zignorowała ostrzeżenia, skutkiem czego amerykański samolot otworzył następnie ogień, kierując pocisk w komin tankowca i unieruchamiając go
Noah Krieger, występujący wcześniej jako Murad Dadaev i związany z niemiecką AfD, ogłosił zamiar utworzenia w Rosji oddziału złożonego z obywateli Niemiec. Jednostka ma nosić nazwę „Krieger” i zajmować się przede wszystkim zwalczaniem dronów. (więcej…)
Co za ścierwo ukrowskie tym pismem i jego działaczami powinna zająć się ABW i prokuratura.
OUN mordowała Polaków, a nie broniła.
Walczyli li tylko i wyłącznie z bezbronnymi kobietami i dziećmi Polskimi i nie tylko Polskimi , a teraz fałszują historię przy aprobacie mediów i polityków działających w Polsce.
Miłujący pokój ukrowscy siepacze zamawiają po 5 piw w sklepie pod Ługańskiem a może Donieckiem?
panstwo powinno zakazac dzialalnosci temu podmiotowi na uslugach swoloczy banderowskiej
Trzeba pisać w sprawie tego pisma do władz albo chociaż o wstrzymaniu dotacji dla tego szmatławca. Polacy na Ukrainie nic nie dostają od Ukrainy a ponoć zasada wzajemnosci w dyplomacji to podstawa.
Jako ze dotacje na tego szmatławca ida z naszych podatkow a dysponentem jest MSZ wiec trzeba wysylac e-maile na adres sekretariatu MSZ i sekretariatu p.Schetyny z zapytaniem – „dlaczego pieniądze z naszych podatkow ida na ten szmatławiec godzący w dobre imie RP którego przedstawicielem jest MSZ”Niech podadza strone z wydatkami na pomoc dla mniejszości w RP i ile przeznaczają kasy na rodakow.Moze być duże zaskoczenie.
Z tym Lwowem to prawde powiedzieli
Pseudo rosyjskich agentów rosyjskich, albo się aresztuje, albo daje persona non grata, gdy prawdziwa ukraińska agentura z SBU swobodnie sobie hasa i jeszcze finansowo jest wspierana przez zaślepione t.zw. polskie władze w Warszawce.
Brawo! Więcej takich wypowiedzi a może Polacy wreszcie się ockną i wymuszą na warszawskiej administracji podjęcie właściwych kroków wobec banderowskiej V Kolumny oraz jej mocodawców!
A pogonić go z Polski w diabły. Jak mu tu źle to won.
Na stronie ukraińskiej gazety „Nasze Słowo” zainicjowano jakiś czas wstecz dyskusję na temat
wydarzeń na Wołyniu w 1943 roku i stosunków Polsko Ukraińskich. Artykuły były dość zróżnicowane ale niewątpliwie Pan Bogdan Huk wykazał się poglądami wręcz skrajnymi na tle pozostałych tekstów. Wcześniej czy później działacze społeczni polskich Ukraińców ,Bojków i Łemków będą musiały zająć w tej sprawie stanowisko , Huk ,Tym dążą świadomie do sprowokowania wrogich nastrojów wobec Ukraińców licząc na wzmocnienie swojej pozycji, porażka wyborcza Swobody chyba ich nieco przeraża ,czują się osieroceni.
tagore
Z „sowietami” także walczył nie jaki Janusz Onyszkiewicz a jego rodzina była powiązana z UPA i też walczyła z sowietami ale w innych czasach.Ten Janusz rozmontował Wojsko Polskie osłabiając nasz potencjał militarny. Więc komu się przysłużył.
Mirosław Onyszkewycz OUN-UPA – stryj Janusza Onyszkiewicza byłego Ministra Obrony III RP
Opublikowano 13/07/2013 by emjot Uwaga!!! – Prywatnie był on stryjem Janusza Onyszkiewicza byłego Ministra Obrony III RP i europosła który to również pochodził z tej „słynnej banderowsko-upowskiej rodziny”.
Myrosław Onyszkewycz „Orest„
Mirosław Onyszkewycz (ukr. Мирослав Онишкевич ps. Orest, Biłyj, Bohdan, Ołeh , ur. 1911 w Uhnowie koło Sokala, zm. 6 lipca 1950 – pułkownik UPA dowódca VI Okręgu „Sian”, strukturach OUN członek Krajowego Prowydu i referent do spraw wojskowych, faszysta ukraiński i zbrodniarz.
Początkowo dowodził kureniem UPA, który dokonał masowych mordów na polskiej ludności we wsiach m.in. Tamoszyn, Posadów i Podlodów w okolicy Tomaszowa Lubelskiego oraz Ostrów i Chlewiska w rejonie Bełżca.Oddział znany jest też z akcji zlikwidowania oddziału AK oraz wymordowania polskich partyzantów i spadochroniarzy pod Dachnowem. Od kwietnia 1943 szef sztabu Okręgu UPA „Buh”.W połowie marca 1945 Mirosław Onyszkiewicz mianowany został dowódcą VI Okręgu UPA Sian (tzw. Zakierzoński Kraj obejmujący Polskę w granicach po 1945r). Podległe mu oddziały dokonały szeregu grabieży i mordów na terenach województw lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego.To on wydał obwieszczenie by
■do 6 kwietnia 1944 r. wszyscy Polacy bez wyjątków opuścili opanowane przez UPA części województw: rzeszowskiego i lubelskiego, a w przyszłości miało dotyczyć to również nowosądeczczyzny w myśl haseł „Ukraina – i Zakierzonia – bude no bez Lachiw”.
Pomysł przerwała zrealizowana dopiero w miesiącach kwiecień–lipiec 1947 r. akcja wojska wymierzona w zaplecza UPA znana pod kryptonimem Akcja Wisła.
■Nim to nastąpiło teren zabarwiał się krwią tysięcy ofiar obywateli polskich wielu narodowości.
■Szczególnie bowiem krwawo obchodzono się z ludźmi narodowości ukraińskiej opierającymi się hasłom towarzyszy Onyszkiewicza.2 marca 1948 został aresztowany we Wrocławiu.
■Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie skazał go 2 czerwca 1950 na karę śmierci. Wyrok wykonano 6 lipca.
Uwaga!!!
Prywatnie był on stryjem Janusza Onyszkiewicza byłego Ministra Obrony III RP i europosła który to również pochodził z tej „słynnej banderowsko-upowskiej rodziny”.
Rozkaz Oresta (M. Onyszkiewycza)
Oto jego fragment:
Ściśle Tajne! Rozporządzenie specjalne.
Rozkazuję wam przeprowadzenie czystki swojego rejonu z elementu polskiego oraz agentów ukraińsko-bolszewickich. Czystkę należy przeprowadzić w stanicach słabo zaludnionych przez Polaków. W tym celu stworzyć przy rejonie bojówkę złożoną z naszych członków, której zadaniem byłaby likwidacja wyżej wymienionych. Większe stanice będą czyszczone z tego elementu przez oddziały wojskowe nawet w biały dzień. (…) Oczyszczenie terenu musi być zakończone jeszcze przed naszą Wielkanocą, żebyśmy świętowali już bez Polaków.
Pamiętajcie, że jak bolszewicy zastaną nas z Polakami na naszych terenach, wtedy nas wszystkich wyrżną. Działajcie szybko i mądrze.
Mamy w tych sprawach określone pełnomocnictwa od Niemców. Nikogo nie oszczędzać, nawet w przypadku małżeństw mieszanych wyciągać z domów Lachów, ale Ukraińców i dzieci w tych domach nie likwidować.
Przypominam raz jeszcze, że musi to być wykonane jeszcze przed naszymi świętami.
(…) Chwała Bohaterom! – 6 kwietnia 1944 Orest
źródło: Poliszczuk W. – Toronto 2000, str. 539 – „Dowody zbrodni OUN-UPA”
Minister Obrony III RP spokrewniony z UPA!!!
Janusz Onyszkiewicz
Kolejny „polski” eurodeputowany, powiązany rodzinnie z hersztem band UPA na tzw. Zakierzoni.
Gdy w latach 1943-1947 UPA realizowała pomysł Zakierzonii, dowodzący rejonem UPA „Zachód” Mirosław Onyszkiewicz „Orest„(w tej rodzinie było przynajmniej trzech zajmujących się wojskiem, byli jeszcze: Mirosław Onyszkiewicz „Myron” „Hałada” d-ca sotni UPA i Janusz Onyszkiewicz niedawny minister III RP obecnie kandydat SLD/UW/
wydał obwieszczenie by do 6 kwietnia 1944 r. wszyscy Polacy bez wyjątków opuścili opanowane przez UPA części województw: rzeszowskiego i lubelskiego, a w przyszłości miało dotyczyć to również nowosądeczczyzny w myśl haseł „Ukraina – i Zakierzonia – bude no bez Lachiw”.
Pomysł przerwała zrealizowana dopiero w miesiącach kwiecień–lipiec 1947 r. akcja wojska wymierzona w zaplecza UPA znana pod kryptonimem Akcja Wisła. Nim to nastąpiło teren zabarwiał się krwią tysięcy ofiar obywateli polskich wielu narodowości. Szczególnie bowiem krwawo obchodzono się z ludźmi narodowości ukraińskiej opierającymi się hasłom towarzyszy Onyszkiewicza.
Mimo upływu lat jednak w kołach skrajnie nacjonalistycznych Ukrainy pomysł nadal jest aktualny.
Przypomina o tym rzeszowski pop.
■W roku 2006 w połowie października, gdy przypadała kolejna rocznica /1942r./ „powstania UPA” czyli rozpoczęcia przez nią mordów polskich obywateli Wołynia i Polesia pop uczcił rocznicę wybierając się do podkarpackiej Pawłokomy by na mogiłach ofiar polityki Ukraińskiej Powstańczej Armii odprawić uroczyste prawosławne nabożeństwo dziękczynne.
Pokazała to polska TV wcale nie krytykując popiego pomysłu.
■Obecnie dostał realne pozwolenie by zacząć odtwarzać podstawy Zakierzonii.
Dzieje się tak choćby dlatego, że podczas obecności w polskim rządzie panów Onyszkiewicza i Kuronia zawieszono uchwalanie przygotowanej już ustawy potępiającej zbrodnie Ukraińskiej Powstańczej Armii i obecnie możemy straszyć więzieniem polskie dzieci za machanie w powietrzu rączkami bo przecież są to faszyści proniemieccy, a nie możemy nic zrobić faszystom z Ukrainy za głoszone przez nich hasła bo nie ma takiego prawa.
W tej lekcji współczesnej historii warto wspomnieć, że UPA
■jako twór przebywających w latach 1941-1944 na Ukrainie armii Wehrmah tu, a głównie formacji SS takich jak chociażby 10. dywizji pancernej SS „Frundsberg /w której służył niemiecki ochotnik pisarz Gűnter Grass/, czy 14 Dywizji Grenadierów Waffen SS-Galizien
została stworzona by przy boku swoich mocodawców, których była sojuszni- kiem dzielnie wspierać niemieckie interesy faszyzmu na tych terenach.
P. Szczurek: Takie materiały jak Pana wartościowy wpis są teraz bardzo potrzebne bo zaostrza się polityczna walka o przyszłość Polski. Brawo.
Gdyby Polską rządzili Polacy, to obowiązkową lekturą dla każdego młodego Polaka byłyby „Czerwone Noce” Henryka Cybulskiego. Tam doskonale widać kto kogo przed kim bronił.A jeśli chodzi o walkę ukraińskich herosów przeciwko trzem okupantom jednocześnie, to warto przeczytać co w tej kwestii mają do powiedzenia niemieckie archiwa. Wystarczy wpisać w google hasło 205-se nikulin.
Huk napisał oczywiscie totalne bzdury,i łże w żywe oczy….
Zdaniem tego Ukraińca flaga czerwono-czarna to symbol ukraińskiego nowoczesnego (ciekawe na czym polega innowacyjność?) patriotyzmu. Idąc tym tokiem rozumowania to swastyka jest takim symbolem niemieckim? To za bzdury ta flaga jest nierozerwalnie związana z nazizmem ukraińskim, który zebrał krwawe żniwo w postaci ludobójstwa osób sprzeciwiających się tej zbrodniczej ideologii D. Dońcowa (ukraińskiego Hitlera). Przypomnieć trzeba temu Ukraińcowi, że w Polsce istnieje konstytucyjny zakaz propagowania symboliki nazistowskiej, a obywatele polscy narodowości ukraińskiej nie są zwolnieni z tego zakazu, dlatego należy zapytać, czy nasze słowo dotowane z pieniędzy publicznych nie sprzeniewierza środków publicznych wykorzystując je na inne cele, takie jak usprawiedliwianie symboli i flag nazistowskich? Oczywiście mogą stawiać pomniki nazistom i zbrodniarzom, takim jak Bandera i Szuchowicz, bo to ich państwo, a mniejszość ukraińska może się z tym identyfikować. Nie zmienia to jednak tego, że nazizm w Polsce i niemiecki i ukraiński jest zakazany, podobnie komunizm, a Hitler i Bandera oraz Stalin to zbrodniarze. Żadne zaklęcia, odmienianie przez przypadki i wygibasy tego nie zmienią.
Reszta wywodu pokazuje resentyment ukraińskiej mniejszości do Polski i Polaków i tylko tak można wytłumaczyć treść tego artykułu. Szkoda, że nie wspomniał autor o szowinizmie ukraińskim wobec mniejszości polskiej na Ukrainie, który jest monstrualny.
Chcę przypomnieć, że OUN należał do międzynarodówki faszystowskiej jeszcze przed wojną o czym świadczy chociażby dokument-protokół z 1938r. z posiedzenia partii faszystowskich, na którym była rozpatrywana skarga UPA jako członka jednej z tych partii na rząd Polski w sprawie związanej z dążeniem do rewizji Traktatu Wersalskiego. W samym rówieńskim obwodzie liczba zamordowanych przez SB cywilnych Ukraińców wynosi ponad 9 tys. Wiktor Poliszczuk opublikował wykaz ponad 5 tys. tych ofiar. Geografia mordów pozwoliła mu oszacować, że Służba Bezbeki w latach 41 – 50 wymordowała w sposób bestialski 80 tys. cywilnej ludności ukraińskiej. A więc na 3 statystycznych Polaków, banderowcy mordowali 2 swoich własnych rodaków.
I w tym miejscu Ukrainiec Wiktor Poliszczuk doszedł do odkrycia gorzkiej prawdy, że OUN – UPA nie był wyzwoleńczy dla narodu ukraińskiego lecz zbrodniczy. Nie można zatem gloryfikować go, lecz trzeba potępić, poprzez odsłonięcie całej prawdy o nim jako o ruchu nie narodowym, lecz faszystowskim. (Żródło: http://blogmedia24.pl/node/64232) Jeszcze jedno: „Przemyśl – to Polska”, „Lwów był polskim miastem”. Prawda historyczna nie podlega dyskusji.