Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Prezydent Libanu Joseph Aoun był we wtorek podejmowany w Białym Domu. Polityk, który postawił karty na protektorat USA usłyszał rozważania Donalda Trumpa, które mogły być szokujące dla niego i jego współpracowników.
Aoun był był pierwszym libańskim prezydentem przyjętym w Gabinecie Owalnym przez przywódcę USA od czasu Michela Sleimana, który odbył spotkanie z Barackiem Obamą w 2009 roku. Doczekał się tego gestu po pełnym podporządkowaniu się politycznej linii Trumpa wobec Bliskiego Wschodu. W związku z wtorkowym spotkaniem prezydent USA ogłosił, że jego administracja znosi zakaz bezpośrednich połączeń lotniczych z Libanem wprowadzony jeszcze 1985 roku przez Ronalda Reagana.
„Od dawna czekałem na tę wizytę i spotkanie z tak wielkim prezydentem jak pan” - powiedział Aoun po angielsku, co skłoniło prezydenta USA do stwierdzenia - „on wie, jak do mnie dotrzeć. Teraz może mieć wszystko, czego zapragnie”.
Galeria Apollina w paryskim Luwrze zostanie w środę ponownie otwarta dla zwiedzających, dziewięć miesięcy po głośnej kradzieży francuskich klejnotów koronnych.
Bogato zdobiona sala będzie jednak udostępniona bez eksponowanych tam wcześniej kosztowności.
Do włamania doszło 19 października 2025 roku. Sprawcy wykorzystali samochód z podnośnikiem, aby dostać się na balkon galerii, a następnie przedostali się do wnętrza przez okno. Po rozbiciu gablot uciekli z ośmioma zabytkowymi klejnotami wycenianymi łącznie na około 88 mln euro.
Niektóre rodzaje sił zbrojnych USA mogą w najbliższym czasie utracić zdolność do finansowania bieżącej działalności – ostrzegła przewodnicząca senackiej Komisji Środków Budżetowych Susan Collins.
Sekretarz obrony Pete Hegseth zapowiedział, że bez pilnego zwiększenia finansowania wojsko będzie musiało ograniczyć szkolenia.
O sytuacji finansowej amerykańskich sił zbrojnych rozmawiano we wtorek, 21 lipca, podczas posiedzenia komisji w Waszyngtonie. Przedmiotem obrad był wniosek administracji prezydenta Donalda Trumpa z czerwca tego roku o przyznanie dodatkowych środków na wydatki wojskowe oraz inne pilne potrzeby państwa.
Mimo początkowej decyzji rządu Binjamina Netanajhu o uznaniu rzezi Ormian w Imperium Osmańskim za ludobójstwo przełożenie tej decyzji na szczeblu państwowym zostało wstrzymane.
W zeszłym miesiącu rząd Izraela podjąć decyzję o uznaniu zbrodni Turków Osmańskich za kwalifikujących się jako ludobójstwo. Decyzja ta wywołała wówczas mieszane komentarze. Krytycy oskarżali gabinet Netanjahu o instrumentalizowanie historii w czasie, gdy relacje izraelsko-tureckie stają się coraz bardziej napięte, a niektórzy izraelscy politycy prezentują Turcję jako przyszłego wroga, choć minister spraw zagranicznych Izraela, Gideon Saar nazwał decyzję swojego rządu „moralnym obowiązkiem”.
Dalszy los decyzji w sprawie wydarzeń sprzed ponad wieku tylko podsyci te spekulacje. Portal OC Media podaje za dziennikiem "Haaretz", że procedura uznania ludobójstwa Ormian została wstrzymana. Stało się tak pod wpływem Azerbejdżanu. Jego władze miały wyraźnie dać do zrozumienia, że sprzeciwia się tego rodzaju definiowaniu historycznych wydarzeń.
Polska jest obecnie w stanie przeprowadzać dwie-trzy ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej rocznie – ocenia dr Leon Popek z lubelskiego IPN. Historyk ostrzega, że przy obecnych procedurach prace na samym Wołyniu mogą potrwać kilkaset lat. (więcej…)
Niemcy i Wielka Brytania planują do 2034 roku opracować pocisk manewrujący zdolny do rażenia celów w zasięgu 2000 kilometrów, jak podał "Die Welt".
Gazeta określiła program nazwą "Dalekie uderzenie precyzyjne" (Deep Precision Strike DPS) i nazywa go "flagowym". Został zapowiedziany przez ustępujące premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera na niedawnym szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ma w nim wziąć udział 12 państw, ale to znaczenie Niemiec jest "kluczowe", jak zrelacjonowała we wtorek doniesienia agencja Interfax.
Wstępny koszt programu ocenia się na 35 miliardów dolarów. Przetestowane zostaną dwa warianty pocisku: latającego na niskich wysokościach, aby uniknąć systemów obrony powietrznej i hipersoniczny, który miałby osiągać pięciokrotność prędkości dźwięku.
Nastąpił by podział Ukrainy ,Rosja już nie jest w stanie połknąć całej.
tagore
Ukraina – to gniazdo neonacyzmu. Obywatel Rosji Alexander Razumowpotrafil za gratami za to, ze propagandowal ideologie „Prawego sektoru” w Rosji, W 2014 r. A. Razumow czwiczil tej propagandy na Ukrainie https://www.youtube.com/watch?v=cHFyfICvaRQ
Wolę rosyjski imperializm od banderowskiego nazizmu.
CO Z NIEGO Z HISTORYK JEŚLI NIE MA PODSTAWOWEJ WIEDZY O FAKCIE ŻE UKROPU NIGDY NIE BYLI POZYTYWNIE NASTAWIENI DO POLSKI ?. FAKT ŻE TACY LUDZIE SĄ W PiS DAJE WIELE DO MYŚLENIA NAWET PO OBECNYCH DEKLARACJACH SKŁADANYCH ŚRODOWISKOM KRESOWYM .:,,Witold Jan Waszczykowski (ur. 5 maja 1957 w Piotrkowie Trybunalskim) – polski historyk, dyplomata, od 2005 do 2008 podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, od 2008 do 2010 zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, poseł na Sejm VII kadencji.
Życiorys
Witold Waszczykowski (pierwszy z lewej) podczas złożenia listów uwierzytelniających przez ambasadorów prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu
W 1980 ukończył studia magisterskie na Wydziale Filozoficzno-Historycznym Uniwersytetu Łódzkiego, a w 1991 na wydziale stosunków międzynarodowych University of Oregon. W latach 1992–1993 odbył studia podyplomowe na temat bezpieczeństwa międzynarodowego i kontroli zbrojeń w Geneva Centre for Security Policy w Genewie. W 1993 uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych w zakresie historii na podstawie pracy Stany Zjednoczone a strategiczne rokowania rozbrojeniowe 1919–1936.
W latach 1981–1987 pracował na stanowisku asystenta na Wydziale Filozoficzno-Historycznym Uniwersytetu Łódzkiego. W 1992 został zatrudniony w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, kolejno był starszym ekspertem w Departamencie Systemu Narodów Zjednoczonych i Departamencie Instytucji Europejskich, a od 1996 wicedyrektorem w Departamencie Instytucji Europejskich, a następnie w Departamencie Polityki Bezpieczeństwa.
W 1997 był pełniącym obowiązki szefa Biura Łącznikowego RP przy NATO w Brukseli, później do 1999 zastępcą Przedstawiciela RP przy NATO. W latach 1999–2002 pełnił funkcję ambasadora RP w Teheranie. Następnie pracował w Departamencie Strategii i Planowania Polityki Zagranicznej MSZ i jako zastępca dyrektora Departamentu Afryki i Bliskiego Wschodu.