W Rosji, z udziałem polskich prokuratorów, trwają przesłuchania świadków katastrofy Tu-154M. Podobne czynności prowadzone będą w Smoleńsku i Moskwie. Polskich śledczych interesują głównie zagadnienia związane z obsługą i wyposażeniem lotniska “Siewiernyj” oraz postępowanie i kwalifikacje rosyjskiej grupy kierowania lotami.

Na liście świadków, których zamierzają przesłuchać polscy prokuratorzy najprawdopodobniej nie ma nowych nazwisk. Jednak polscy prokuratorzy mają wiele pytań uzupełniających do osób już przesłuchanych. Polska prokuratura i rosyjski Komitet Śledczy od prawie 2 i pół roku badają przyczyny katastrofy, w której zginął prezydent Lech Kaczyński i 95 towarzyszących mu osób.
Zdaniem Aleksandra Korończyka, rosyjskiego pilota, który prowadzi własne śledztwo w tej sprawie, kolejne ekspertyzy i przesłuchania nie wniosą do śledztwa niczego nowego. „Jedno co należy ustalić to przyczyny takiego a nie innego postępowania załogi Tupolewa. Wszystko co dotyczy działań podejmowanych przez personel naziemny jest już znane. Oni postępowali ściśle według instrukcji” – dodaje Korończyk.
Na razie nie wiadomo kiedy zakończą się oficjalne śledztwa prowadzone przez polskie i rosyjskie organy ścigania.

IAR/KRESY.PL
forma płatności