Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie dotyczące praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu. Premier Peter Magyar zaznaczył jednak, że Węgry nie poprą przyspieszenia negocjacji akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską. Ostateczna decyzja w sprawie kolejnego etapu rozmów wymaga zgody wszystkich państw członkowskich UE.
W środę premier Węgier Peter Magyar poinformował, że Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie, co może umożliwić Węgrom poparcie otwarcia pierwszego rozdziału rozmów akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską.
„Osiągnęliśmy pełne porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturowych i politycznych 100 tys. obywateli mniejszości węgierskiej. Porozumienie jest wynikiem kilkutygodniowych intensywnych negocjacji na poziomie węgiersko-ukraińskim” — napisał premier Węgier Peter Magyar na Facebooku.
Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi powiedział, że każde porozumienie w sprawie zakończenia trwającej wojny USA i Izraela z Iranem musi obejmować również pokój dla Libanu.
W wywiadzie dla libańskiej telewizji Al Mayadeen Araghchi powiedział, że Liban zapłacił cenę za wojnę narzuconą Iranowi przez USA i Izrael, dodając, że Teheran konsekwentnie twierdził, że wszelkie zawieszenie broni lub zakończenie działań wojennych musi obejmować wszystkie fronty "Osi Oporu", jak to ujął. Sformułowanie to w irańskiej nomenklaturze odnosi się do wszystkich bliskowschodnich podmiotów opierających się na Bliskim Wschodzie nie uznających Izraela.
„Od pierwszego dnia rozmów na temat negocjacji i ustaleń dotyczących zawieszenia broni jasno powiedzieliśmy, że wojna musi się zakończyć w Iranie i na wszystkich frontach oporu, w tym w Libanie” – powiedział Aragczi.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał stanowisko swojemu ukraińskiemu odpowiednikowi w sprawie nadania jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA”. Kosiniak-Kamysz oświadczył, że decyzja Kijowa jest „gloryfikowanie UPA jest nie do zaakceptowania”.
W ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych nazwę „Bohaterów UPA”. Decyzja wywołała reakcje w Polsce zarówno ze strony rządu, jak i prezydenta. Swój sprzeciw wyraził już m.in. szef MSZ Radosław Sikorski i premier Donald Tusk. Teraz szef MON zadeklarował, że będzie zabiegał o zmianę tej decyzji.
We wtorek szef MON zapowiedział rozmowę ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Mychajłem Fedorowem. Dzień później poinformował, że przekazał stronie ukraińskiej polskie stanowisko.
W nocy z soboty na niedzielę w jednym z klubów w Lublinie 40-letni Polak został uderzony szklanką w okolice głowy. Policja zatrzymała 41-letniego obywatela Zimbabwe, który po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu.
W nocy z soboty na niedzielę, około godziny 2:10, w klubie przy Krakowskim Przedmieściu w Lublinie doszło do awantury, w której ranny został 40-letni mężczyzna. O zdarzeniu policjantów patrolujących okolice lubelskiego deptaka poinformowali przechodnie.
Andrij Mahera, były zastępca szefa Centralnej Komisji Wyborczej Ukrainy, stwierdził, że wzrost nastrojów antyukraińskich w Polsce może doprowadzić do „piątego rozbioru” Polski, jeśli Ukraina przegra wojnę. Wypowiedź padła po zwrocie ukraińskiego orderu przez byłego ambasadora RP w Kijowie Bartosza Cichockiego oraz po zdjęciu ukraińskiej flagi z ratusza w Lublinie. (more…)
Przez około dekadę sprawa ograniczania praw narodowych mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu antagonizowała relacje między Budapesztem a Kijowem.
Nowy premier Węgier Péter Magyar ogłosił w środę wieczorem na Facebooku, że jego rząd osiągnął kompleksowe porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturalnych i politycznych dla mniejszości węgierskiej zamieszkującej w obwodzie zakarpackim, jak podał portal Daily News Hungary.
„Z wielką radością ogłaszamy, na dzień przed Dniem Jedności Narodowej, że rząd Ukrainy podjął decyzję o włączeniu uzgodnionych środków do swojego systemu prawnego w najbliższej przyszłości, przyznając tym samym naszym rodakom na Zakarpaciu znacznie szersze prawa edukacyjne, kulturalne, językowe i polityczne niż dotychczas" - napisał węgierski premier, nie konkretyzując jednak na czym konkretnie przywoływane ustalenia polegają.
800 tys. to liczba wielokrotnie przewyższająca stan naszej armii. A ilu z tych ukrów to banderowcy w każdej chwili gotowi do przekształcenia się w V kolumnę i podjęcia działań dywersyjnych i terrorystycznych? Osoby, które dopuściły do takiego zagrożenia bezpieczeństwa państwa powinny stanąć przed sadem i ponieść karę za zdradę stanu!
wcale nie muszą “przekształcać” się w aktywistów V kolumny – już nimi de facto są poprzez zaprzeczanie znanym faktom historycznym, dezawuowanie ich oraz poprzez naciski na ośrodki medialne i opiniotwórcze wprowadzające ich mity “w obieg”. My autochtoni się nie liczymy …
No cóż jakaś nowa Bereza Kartuska by się przydała tylko taka o pojemności ok 1 mln
zagrożenia na razie raczej nie stanowią, nikt chyba nie widział żeby siekiery i piły gromadzili hehe
Musze przyznać że istotnie sam widuję coraz więcej przybyszy ze wschodu w Wawie, z widzenia nie sposób ich od Polaków odróżnić , dopiero gdy zaczną ze sobą rozmawiać albo przez telefon. O dziwo mowa przeważnie przypomina rosyjski a nie ukraiński. Właściwie raz tylko mi się zdarzyło usłyszeć ukraiński, dwie starsze kobiety ze sobą rozmawiały. Gdy zobaczyły że na dźwięk ukraińskiego odwróciłem się w ich stronę natychmiast zamilkły. Może Beresteczko ma rację : może coś kombinują i się boją hehe
To samo mowiono o islamie ze nie stanowi zagrozenia
co jestkazdy widzi
Czy to muzułmanie czy ukraińcy wszyscy mają takie same zamiłowanie do NOŻY!
Mam nadzieję, że do nas przyjeżdżają jedynie ci “dobrzy” Ukraińcy, którzy miłość do sweteho banderu oraz podziw dla upa zostawiają na przejściu granicznym jako niepotrzebny bagaż. 😉 —— Swoją drogą dobrze aby odpowiednie służby sprawdziły skalę oraz jakość przedostającego się do kraju elementu, bo mimo wszystko część z uchodźców może mieć ugruntowane mocne nacjonalistyczne poglądy, a to może przynieść kłopoty w przyszłości. Przykro byłoby gdyby za kilka lat okazało się, że obsadzone Ukraińcami wschodnie tereny III RP ciągną ku swojej “odwiecznej” macierzy mając za usprawiedliwienie secesji wysoki odsetek “uświadomionej” nacjonalizmem ludności ukraińskiej. Na obecną chwilę ważnym jest by odpowiedzieć na pytanie czy zalew Ukraińców nie wywoła kłopotów finansowych, bo wszystkie te stypendia i inne darmówki przecież kosztują.
To ze bedzie na podkarpaciu jak w kosowie to jest juz pewne
Ta kolosalna ilość wrogich Polakom ludzi, którzy już trzykrotnie zorganizowali siȩ by barbarzyńsko nas mordować (rzezie hajdamackie, rzezie Szeli, rzezie OUN-UPA), to śmiertelne zagrożenie dla biologicznego bytu Polaków w Polsce. Ich obecność należy spostrzegać jako zwiastun nastȩpnego ludobójstwa Polaków przez Ukraińców. Skoordynowane liczne ukraińskie akcje terrorystyczne i dywersyjne na naszym terytorium nie bȩdą zaliczone do kategorii zewnȩtrznej agresji przez dowództwo NATO. Społeczeństwo bȩdzie musiało bronić siȩ samo przez polskojȩzycznymi śmiertelnymi wrogami Polaków, którzy znają nasz kraj i nie wyróżniają siȩ od nas wyglądem. Ukraińcy przeniknȩli do polskiej administracji centralnej i terenowej. Są w pionach obrony i bezpieczeństwa. Bronić siȩ musimy przez zbiorową inicjatywȩ patriotów przy wsparciu polskich patriotów w resztkach WP. Znajdować ich trzeba w miejscach styku społeczeństwa z kadrą oficerską WP. To publiczne forum nie jest należytym miejscem do wskazania takich miejsc. Logika podsuwa ich położenie. Rolȩ uświadamiającą społeczeństwo o narastającym wewnȩtrznym zagrożeniu narodu ze strony ukraińskiego wroga mogą odegrać organizacje patriotyczne, takie jak Obóz Wielkiej Polski i Młodzież Wszechpolska. Politycy tacy jak G. Braun mogliby odegrać wiȩkszą rolȩ w mobilizacji społeczeństwa do samoobrony, gdyby wyjȩli swe zdrowe polityczne tezy z religijnego lub klerykalnego kontekstu ponieważ niemała czȩść elektoratu skłania siȩ ku laicyzmowi i stroni od religijnej żarliwości. Należy dodać, że wzrastająca u nas ilość wrogich nam Ukraińców jest odwierciedleniem światowego działania miȩdzynarodowego oligarchatu, którego hersztowie dawno już zdecydowali rozsadzać społeczeństwa o grecko-rzymskiej cywilizacji przez wprowadzanie imigracji barbarzyńców z innych kultur i religii. Skutkuje to wzrostem przestȩpczości w krajach Europy i Ameryki. Nie zwalnia to jednak polskich władz i działających w niej konkretnych osób od historycznej i kryminalnej odpowiedzialności za współpracȩ w dziele zagłady polskiej państwowości, choćby osoby te nie były rdzennymi Polakami lub siȩ za nich nie uważały. Przykładem niech bȩdzie zdradzieckie zachowanie grupy polityków, którym Gorbaczow zaproponował powrót do Rzeczypospolitej Małpolski Wschodniej wraz ze Lwowem. Według wpisu ‘Anarchisty’ z 7.9.2014 19:47 “… odzyskanie Kresów Wschodnich było w zasięgu ręki. Kiedy bowiem Związek Sowiecki zaczął się rozpadać, w rosyjskich stacjach radiowych i telewizyjnych wystąpił wojewoda petersburski, prof. prawa międzynarodowego Anatol Sobczak i stwierdził, iż zgodnie z prawem międzynarodowym, jeśli federacja kilku zjednoczonych krajów rozpada się, terytoria, które dołączono później, mają prawo wrócić do ich poprzedniego statusu. Gorbaczow chciał więc Polsce oddać Lwów, Wilno, Stanisławów, Grodno i Tarnopol. Informację [tȩ] … podtrzymał prof. Edward Prus, podkreślając jednocześnie, że na przeszkodzie planom Gorbaczowa stanęli Michnik [Szechter], Geremek [Lewartow], Mazowiecki [Dikman] i Kuroń [Kornblum] …” Mamy wiȩc w Polsce dwie piąte kolumny i tabuny koni trojańskich.
Problem w tym, ze wieksosc z tych 800 tys. – to mieszkancy Zachodniej Ukrainy, czyli neobanderowcy.
Kościół, szkoła, strzelnica. Odpowiedz na powstającą V kolumnę ukraińską przez którą Lubelskie i Podkarpackie będą doświadczone jako pierwsze.
a co na to polskie centrum epidemiologiczne? Przecież na tzw. ukrainie panuje epidemia HIV i gruźlicy, i oni to do nas zapewne przywlekli. Ponadto – przecież tej hołocie tak źle zawsze było w Polsce, wypierdalać więc ze Lwowa, Równego, Stanisławowa i Tarnopola – i dalej – na front – za “samostijną”.