W Grodnie wrony zaatakowały ludzi

W Grodnie, na zachodniej Białorusi wrony zaatakowały ludzi. Stało się to po tym, gdy z jednego z gniazd wypadło młode wronie pisklę.

Incycdent miał miejsce na ulicy Młodzieżowej. Rozsierdzone wrony starając się bronić swoje pisklę zaczęły atakować spokojnych mieszczuchów, którzy odpoczywali na okolicznych ławkach. Na pomoc wezwano elektryków, którzy używając specjalnych drabin chcieli włożyć pisklę do gniazda. Jednak wrony zaatakowały również elektryków. Wtedy na pomoc wezwano strażaków. Okazało się, że ich strój chroni nie tylko od ognia, ale również od szponów i dziobów agresywnych wron. Ptaki uspokoiły się dopiero wtedy, gdy strażacy włożyli pisklę do gniazda.
IAR/KRESY.PL
forma płatności