W mieście Calais na północy Francji zorganizowano nielegalną demonstrację antyimigrancką. Doszło do starć z policją. Zatrzymano 20 osób, w tym generała Christiana Piquemala, byłego dowódcę Legii Cudzoziemskiej.
Organizatorem protestu mieli być członkowie francuskiej części antyimigranckiej PEGIDY, którzy przybyli do miasta. Demonstracja, w które wzięło udział około 150-200 osób, była złamaniem zakazu wprowadzonego przez francuskie MSW. Minister Bernard Cazeneuve, w związku z napiętą sytuacją w mieście i jego okolicach, gdzie od miesięcy koczują tysiące nielegalnych migrantów, zakazał organizowania tam jakichkolwiek demonstracji.
Podczas demonstracji skandowano hasła przypominające, że w zamachach w Paryżu, których sprawcami byli muzułmańscy terroryści powiązani z ISIS, zginęło 130 osób. Śpiewano również hymn Francji.
Podczas rozpędzania demonstracji przez policję i żandarmerię doszło do starć. Funkcjonariusze wezwali zgromadzonych do rozejścia się, a wobec braku reakcji użyli gazu łzawiącego i weszli do akcji. Zatrzymano 20 osób, w tym leciwego byłego dowódcę Legii Cudzoziemskiej, generała Christiana Piquemala. Miejscowa prefektura twierdzi, że przy zatrzymanych znaleziono białą broń.
IAR / gazetaprawna.pl / rt.com / france24.com / Kresy.pl





























