Departament Stanu ogłosił dzisiaj, że Stany Zjednoczony opuszczają organizację UNESCO, zajmującą się działaniem na rzecz rozwoju nauki i kultury.

Departament Stanu przekazał informację decyzji dyrektora generalnego UNESCO Irinę Bokową. Stany Zjednoczone wyjdą z organizacji 31 grudnia tego roku. Będą jednak posiadać status obserwatora przy tej agendzie Organizacji Narodów Zjednoczonych.



Od 2011 roku, kiedy do UNESCO została przyjęta Palestyna, USA wycofały się z finansowania organizacji. Stany Zjednoczone wpłacały do kasy organizacji 80 mln dolarów rocznie, co stanowi 22 proc. jej budżetu. Aktualnie Stany Zjednoczone utrzymują jedynie swoje biuro w Paryżu.

CZYTAJ TAKŻE: Izrael zawiesza członkostwo w UNESCO

Nie była to łatwa decyzja. Odzwierciedla ona obawy Stanów Zjednoczonych w związku z rosnącymi należnościami UNESCO, potrzebą elementarnej reformy organizacji i utrzymującymi się antyizraelskimi uprzedzeniami – przekazał amerykański resort dyplomacji. Podkreślono, że Stany Zjednoczone będą starały się angażować w charakterze nieczłonkowskiego państwa obserwatora w celu wniesienia (do organizacji) amerykańskich poglądów, punktu widzenia i opinii.

Kresy.pl istnieją dzięki wsparciu Darczyńców
Wesprzyj nas.

Decyzja USA spotkała się z ubolewaniem ze strony dyrektor generalnej UNESCO Iriny Bokowa. Zaznaczyła, że decyzja USA jest stratą dla multilateralizmu i dla wspólnoty Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Z kolei z decyzji o opuszczeniu tej agendy ONZ przez USA cieszy się Izrael, którego władze wyraziły dzisiaj zadowolenie z tego powodu. Ambasador Izraela przy ONZ Danny Danon oświadczył: W Organizacji Narodów Zjednoczonych wkraczamy w nową erę: taką, że gdy dopuszczamy się dyskryminowania Izraela, musimy zapłacić cenę.

Kresy.pl / rp.pl / onet.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.

a

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz