W ciągu ostatnich 15 miesięcy Pentagon zorganizował 16 gier wojennych symulujących podjęcie przez Rosję wojny hybrydowej w Łotwie i Estonii. Wynik – U.S. Army przegrywała za każdym razem.
Dziennik “Rzeczpospolita” cytuje informocje zamieszczone przez prestiżowy dwumiesięcznik “Foreign Policy”. Scenariusz amerykańskich gier sztabowych zakładał rozwój wydarzeń podobny jak w przyadku Ukrainy – konflikt polityczny, protesty licznych na Łotwie i w Estonii mniejszości rosyjskich, przejęcie przez demontrantów kontroli nad gmachami publicznymi w poszczególnych regionach, pojawienie się na terytorium obu państw nieoznakowanych żołnierzy z Rosji, połączone z cyberatakiem.
“Za każdym razem Rosja uzyskiwała dwukrotną przewagę w ludziach i sprzęcie, nawet przy założeniu, że (z naszej strony) do akcji rzucono by wszystkie dostępne w Europie siły natowskie i amerykańskie, ale też 82. Dywizję Desantową z Fort Bragg w Karolinie” – powiedział organizator ćwiczeń David Ochmanek, dodając – “Wniosek był prosty: nie potrafimy obronić państw bałtyckich”. Inny z cytowanych oficerów twierdził – “W końcu i tak wydrzemy terytorium i odbudujemy integralność każdego sojusznika” sugerując tym samym, że państw bałtyckich w przypadku konfliktu nie ominęłyby realia okupacji.
rp.pl/kresy.pl



























