Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
18 czerwca Kościół katolicki wspomina św. Elżbietę z Schönau, zakonnicę benedyktyńską i jedną z najbardziej znanych mistyczek XII wieku.
Elżbieta urodziła się około 1129 roku, prawdopodobnie w Nadrenii lub w okolicach Bonn. Jej pochodzenie nie jest w źródłach przedstawiane jednolicie. Część przekazów wskazuje na nadreńską rodzinę szlachecką.
Jako dwunastoletnia dziewczynka Elżbieta została oddana na wychowanie do benedyktyńskiego klasztoru w Schönau. W 1147 roku złożyła profesję zakonną. Dziesięć lat później, w 1157 roku, została przełożoną żeńskiej części wspólnoty klasztornej. Schönau było klasztorem podwójnym, w którym wspólnota żeńska funkcjonowała w ramach większego kompleksu monastycznego pod zwierzchnictwem opata.
Ukraińskie dowództwo poinformowało o uderzeniu w tankowiec FINA A należący do rosyjskiej floty cieni na Morzu Czarnym. Jednostka objęta sankcjami kilku państw i organizacji miała być wykorzystywana do transportu rosyjskiej ropy oraz produktów naftowych z pominięciem międzynarodowych ograniczeń. Ataki objęły także mosty, stanowiska dowodzenia i punkty kierowania dronami.
W nocy z 16 na 17 czerwca na Morzu Czarnym i na okupowanych terytoriach Ukrainy siły ukraińskie uderzyły w tankowiec FINA A oraz rosyjskie obiekty wojskowe i logistyczne — poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Jednostka należąca do tzw. floty cieni była wykorzystywana do transportu rosyjskiej ropy i produktów naftowych z pominięciem międzynarodowych sankcji.
Mieszkańcy terenów przy granicy z Białorusią zgłaszają problemy z połączeniami na numer alarmowy 112. Część telefonów ma łączyć się z białoruskimi stacjami bazowymi, przez co połączenia trafiają do systemu zarządzanego przez Mińsk. Starosta sokólski Piotr Rećko ocenił, że zakłócanie sygnału jest elementem wojny hybrydowej.
W ostatnich dniach mieszkańcy miejscowości położonych przy granicy z Białorusią zgłaszają problemy z połączeniami na numer alarmowy 112, co dotyczy terenów na całej długości granicy. Jak podał Polsat News, część telefonów łączy się z białoruskimi stacjami bazowymi, przez co połączenia są przekazywane do systemu zarządzanego przez Mińsk.
Problemy mają dotyczyć między innymi mieszkańców powiatów sokólskiego, siemiatyckiego i hajnowskiego. Białoruska infrastruktura telekomunikacyjna ma zakłócać działanie sieci komórkowej po polskiej stronie granicy.
Niemiecki koncern Rheinmetall przedstawił polskiemu Ministerstwu Obrony Narodowej propozycję budowy w Polsce zakładu produkującego modułowe ładunki miotające MCS do amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm — napisał w czwartek Business Insider Polska.
Według portalu, Rheinmetall Polska skierował w tej sprawie pismo do Macieja Samsonowicza, doradcy ministra obrony i koordynatora grupy roboczej do spraw projektu Zielony Okręg Przemysłowy „Kaszubia”.
Z ustaleń BI wynika, że w najbliższych tygodniach może dojść do podpisania porozumienia intencyjnego między niemieckim koncernem a stroną polską.
Nowy ukraiński pocisk DART ma być wznoszony przez aerostaty stratosferyczne do wysokości 18 km. Rakieta po opadnięciu na pułap ok. 6 km wyłącza nawigację i uruchamia silnik, kontynuując lot w kierunku celu, pozostając niedostępną dla oddziaływań radioelektronicznych.
16 czerwca na Ukrainie zaprezentowano pocisk DART, przeznaczony do wystrzeliwania z balonów stratosferycznych i zaprojektowany z myślą o odporności na systemy walki elektronicznej przeciwnika. Konstrukcję opracowali inżynierowie z Centrum Technologii Innowacyjnych.
DART ma być używany z wysokości od 12 do 18 km. W tej fazie pocisk jest przenoszony przez balon stratosferyczny, a następnie oddzielany od platformy nośnej.
W Warszawskim Szpitalu Południowym politycy Koalicji Obywatelskiej oraz osoby z nimi związane mieli być przyjmowani na SOR-ze poza standardową kolejnością — podał portal Zero.pl. Według ustaleń Patryka Słowika dla wybranych pacjentów miała działać nieformalna, szybsza ścieżka przyjęć, a także osobne pomieszczenie, w którym mogli oczekiwać na badania z dala od zwykłej poczekalni.
Jak podał w środę portal, specjalny system miał funkcjonować na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym faktycznie zarządzanym przez Dawida Kacprzyka, byłego członka KO. Szpital Południowy jest miejską placówką, której 100 proc. udziałów należy do Warszawy. Według Zero.pl w czasie, gdy zwykli pacjenci z niskim priorytetem czekali na pomoc po kilka godzin, osoby związane z KO miały być kierowane na badania nawet po kilkunastu minutach.
M. Pence (wielki katolik) rzecz jasna odmawia, toz przeciez na to stanowisko wybral go sam prezydent DJT. Nie bedzie zadnego impeachmentu.