Weekendowa wycieczka do Kijowa, zwiedzanie Buczy - ukraińskie firmy oferują takie „atrakcje” chętnym, spragnionym widoku zniszczeń wojennych - zwraca uwagę Rzeczpospolita (Rz). „Rosyjskie czołgi niebawem trafią na złom, warto przyjechać właśnie teraz” - reklamują swoje usługi.

Na skutek wojny mocno ucierpiała ukraińska branża turystyczna. Niektóre firmy usiłują zarobić na toczącej się wojnie, oferując wycieczki do miejsc, w których toczyły się działania zbrojne - podała "Rz" w ubiegłym tygodniu. „Zobacz historię na własne oczy” - jedna z takich ukraińskich firm reklamuje swoje usługi, nazywając je „ekstremalnymi wycieczkami”. Oferta przewiduje weekend w stylu militarnym, w czasie którego „turyści” odwiedzą Kijów, Buczę, Czernichów.

Organizator zapewnia, że grupy są niewielkie, maksymalnie 4-osobowe. „Atakowane regiony zostaną odbudowane, rosyjskie tanki trafią na złom, jeśli chcecie poczuć wojnę, powinniście przyjechać teraz” - reklamuje swoje usługi.

To pierwsza cześć z partii 11 śmigłowców Mi-8 / Mi-17, przekazywanych Ukrainie w ramach amerykańskiego pakietu pomocy wojskowej dla Ukrainy, wartego 800 mln dol.

W poniedziałek reporter „Foreign Policy”, Jack Detsch zamieścił na Twitterze wpis z informacją, że Departament Stanu USA dostarczył na Ukrainę trzy śmigłowce Mi-17. To pierwsza partia tych maszyn z łącznie 11 śmigłowców Mi-8 / Mi-17, przekazywanych w ramach pakietu pomocy wojskowej dla Ukrainy, wartego 800 mln dol.

Prezydent Mołdawii Maia Sandu po raz kolejny wezwała Rosję to wycofania jej kontyngentu wojskowego z Naddniestrza.

Sandu wystąpiła w środę przed Parlamentem Europejskim. Przyznała ona, że istnienie separatystycznej struktury parapaństwowej w Naddniestrzu stanowi dla Mołdawii wyzwanie. Jednocześnie zadeklarowała, że władze jej państwa mają wizję pokojowej reintegracji kraju, która nie zdestabilizuje regionu.

Francuski koncern samochodowy Renault postanowił wycofać się z Rosji sprzedając swoje udziały państwu za symbolicznego rubla. Rosyjskie władze zapowiadają, że w odkupionych zakładach wznowią produkcję samochodów pod marką Moskwicz.

Jak podała w poniedziałek agencja Reutera, firma Renault ma sprzedać swój większościowy pakiet udziałów w rosyjskim producencie samochodów Awtowaz. Nabywcą akcji, podobno za symbolicznego rubla, ma być państwowy Centralny Instytut Badań i Rozwoju Motoryzacji i Silników (NAMI). Renault zostawił sobie jednak opcję powrotu - ma prawo odkupić swoje akcje w ciągu sześciu lat.

Burmistrz Moskwy Siergiej Sobianin zapowiedział, że aby zachować tysiące miejsc pracy, w fabryce Renault w Moskwie zostanie wznowiona produkcja samochodów pod radziecką marką Moskwicz. Właśnie te auta były produkowane w tej fabryce w czasach Związku Radzieckiego. Od 1998 roku Renault produkował w niej samochody marki Logan, Duster i Sandero.

Polska i Ukraina stworzą fundację, która będzie wspierać ukraińskie kobiety, które zostały zwolnione z rosyjskiej niewoli, a także ukraińskie dzieci, które straciły rodziców podczas wojny.

Jak podaje Polsat News, w poniedziałek wizytę w Kijowie złożyli szef kancelarii premiera Michał Dworczyk oraz sekretarz stanu w kancelarii prezydenta Jakub Kumoch. Ministrowie pojechali do ukraińskiej stolicy głównie po to, by rozmawiać o pomocy humanitarnej dla Ukrainy.

"W tym obszarze współpracujemy od dawna. Dotyczy to również pomocy medycznej, żywnościowej, która jest przekazywana na Ukrainę. Dzisiaj razem z panem ministrem Kumochem mamy szereg spotkać z przedstawicielami rządu ukraińskiego i rozmawiamy o bardzo szerokim spektrum pomocy i współpracy. Dziś Polska i Ukraina ma szanse rozwijania współpracy w bardzo wielu dziedzinach" - mówił minister Dworczyk na konferencji prasowej z wicepremier Ukrainy Iryną Wereszczak.

Jak podało w środę rano ukraińskie dowództwo operacyjne „Południe”, siły rosyjskie przeprowadziły z morza atak rakietowy na terytorium obwodu odeskiego.

„Na obwód odeski [oryg. Odeszczynę – red.] przeprowadzono kolejne uderzenie z akwenu Morza Czarnego. Wróg kontynuuje próby zniszczenia infrastruktury i nacisku psychologicznego na cywilów, atakując o świcie miejsca zamieszkane w regionie” - poinformowano.

Pomóż nam dziś utrzymać nasze pozycje! Nasz Dzienny koszt wynosi 723 PLN. Do Tej Pory zebraliśmy 0 PLN.
Załoga fortu Kresy.pl
0%