Polska ambasada w Kijowie otrzymała pismo od ukraińskiego MSZ, w którym te twierdzi, ze projekcja „Wołynia” Wojciecha Smarzowskiego była zagrożeniem dla porządku publicznego. Polski MSZ twierdzi, że projekcja nie odbyła się z „powodów technicznych”.

Pokaz miał odbyć się w stołecznym kinie „Kijów” z udziałem reżysera i zaproszonych przez Instytut Polski ukraińskich gości. Po projekcji zaplanowano dyskusję nad filmem. Dyrektor Instytutu Polskiego Ewa Figel przesłała PAP skierowane do ambasady RP na Ukrainie pismo, w którym MSZ tego kraju usilnie zalecastronie polskiej odwołanie imprezy w trosce o porządek publiczny.

Coś takiego zdarzyło się po raz pierwszy. Jestem zdziwiona, że film fabularny wywołuje aż takie emocje, tym bardziej że strona ukraińska pozbawia się możliwości zapoznania się z tym filmem– podkreśliła Figel.

Działające przy ambasadach RP Instytuty Polskie zajmują się promocją polskiej kultury. Zgodnie z praktyką dyplomatyczną Instytut w Kijowie wystosował za pośrednictwem ambasady zaproszenia na pokaz filmu Smarzowskiego do przedstawicieli najwyższych ukraińskich władz, w tym do prezydenta, premiera i parlamentarzystów.

W odpowiedzi ambasada RP otrzymała od ukraińskiego MSZ pismo, w którym zalecono rezygnację z pokazu. – W związku z zamiarami zorganizowania przez stronę polską specjalnej projekcji filmu fabularnego >Wołyń< reżysera W. Smarzowskiego (…) Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy usilnie zaleca odwołanie tego przedsięwzięcia ze względu na porządek publiczny– czytamy w piśmie ukraińskiego resortu spraw zagranicznych.

Z kolei polskie MSZ twierdzi, że pokaz filmu „Wołyń”, który miał się odbyć we wtorek w Kijowie, został przełożony z przyczyn technicznychna późniejszy termin. Nowy termin projekcji jest obecnie uzgadniany ze stroną ukraińską– poinformował w poniedziałek PAP dyrektor Biura Rzecznika Prasowego MSZ Rafał Sobczak.

kresy.pl/ pap

Czytaj kolejny artykuł
6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jaro7
    jaro7 :

    To akurat mnie nie szokuje,bo tak traktuje sie krajktóry ma skundlonych polityków,”ukrytą” grozbą bo to wystarczy aby kundelki mieniące sie politykami schowały uszy po sobie.Takie mamy „elity”.Ale szokuje mnie co innego,otóż podano ta informacje w…….TVPIS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i jeszcze dziennikarz(chyba nieswiadomie) powioedział że na marszach nacjonalistów(banderowców) 14.10 były okrzyki antypolskie!!!! No szok,pewnie w głównych wiadomościach tego „błędu”nie popełnia ale to i tak sukces .

  2. tagore
    tagore :

    Bardzo ciekawa sytuacja, film Wołyń spełnia warunki popełnienia przestępstwa określone w ustawie o beatyfikacji OUN-B . Z tego powodu projekcję wypadnie zrobić na terenie Ambasady Polskiej.
    Nasz Ambasador Piekło o sympatiach pro ukraińskich czuje się pewnie piekielnie nieciekawie będzie się nieźle wił. Dla Polski bardzo wygodna politycznie sytuacja. Lepszy byłby tylko zakaz dystrybucji.

    tagore