Według planów rządu w Kijowie, najbardziej skorumpowane urzędy celne, znajdujące się na zachodzie kraju, miałyby zostać przekazane w zarządzanie firmom z zagranicy. Jak dotąd zainteresowanie wyraziły już cztery firmy, w tym jedna z Wielkiej Brytanii.
Szef Państwowej Służby Fiskalnej Roman Nasirow powiedział, że już cztery międzynarodowe firmy zgłosiły chęć przejęcia ukraińskich urzędów celnych. „Zastanawiamy się nad ich zgłoszeniami i czekamy na propozycje”– powiedział Nasirow.
Z kolei jego zastępca, Konstanty Likarczuk uważa, że plany te są niezgodne z interesem państwa. Nasirow oświadczył, że nie dopuści do „sabotażu” w przekazania urzędów celnych w ręce obcokrajowców.
Wcześniej ukraiński premier Arsenij Jaceniuk zaproponował oddanie najbardziej skorumpowanych urzędów celnych pod zarząd międzynarodowych firm. Chodzi o urzędy na zachodzie Ukrainy, w obwodach: zakarpackim, wołyńskim, czerniewickim i lwowskim. W połowie lipca Jaceniuk oświadczał, że dobiegają końca negocjacje ws. przekazania kilku urzędów celnych w zarządzanie brytyjskiej firmie.
Zik.ua / ukrinform.ua / Kresy.pl





























